21 czerwca 2020

YSL L’Homme Le Parfum

YSL L Homme Le Parfum

W rzeczy samej można te perfumy porównać do udanego klasyka. Mówię w tym kontekście o „najpierwsiejszym” L’Homme.

Problem jest jednak taki, że nie mają one tamtej klasy i są ich tańszą alternatywą. YSL L’Homme Le Parfum na 100% są wykonane z mniej szlachetnych składników i posiadają masowo-zakurzone akcenty z niskiej półki. Jeśli do tego dodamy wyczuwalny, mdląco-słodki akord serca i ozonowo-wodno-sportową głowę, to znowu wpadamy w obszary pozbawione klasy.

Czasami jest tak, że męskie nowości są utrzymany w mało oryginalnym stylu, ale czuć, że ktoś się starał tchnąć w nie życie, np. najnowsze Gucci Guilty Pour Homme Eau de Parfum. A w przypadku Le Parfum widać tylko, że ktoś chciał się przejechać po jakości i rozpoznawalności klasyka, który był bardzo dobrym pachnidłem. Czasami te „śrubkowe” flankery są ciekawe lub nawet bardzo dobre (pamiętam, że jeden z nazwą Nuit był nawet genialny, ale już nie pamiętam, który dokładnie) – niestety tutaj jest poniżej średniej.

Opinia końcowa o perfumach Yves Saint Laurent L’Homme Le Parfum

I nawet nie widzę sensu w dogłębnym opisywaniu tej kompozycji, ponieważ pierwszy akapit w tym zakresie uważam za wystarczający.

Kampania zapachu YSL L’Homme Le Parfum

YSL L'Homme Le Parfum

Zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony yslbeauty.com

Najważniejsze cechy:

charakter: drzewno-słodki

  • +/- dość podobny do klasyka,…
  • – …ale czuć, że jakość składników jest niższa

Charakterystyka:

Nuty: cytryna, drewno cedrowe, akord ambrowy

Twórca: Dominique Ropion, Anne Flipo

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 40, 60 i 90 mL

Trwałość: średnia

Rok premiery: 2020

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

8
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
5 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
xoxoGanczar666AnonimowoAnonimowoMarek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Krzysztof
Gość
Krzysztof

Proszę zrecenzować LA NUIT DE L’HOMME EDT

Sebastian
Gość
Sebastian

Od bardzo dawna recenzujesz w dużej mierze perfumy selektywne,czemu tak,nie szkoda Ci czasu na ten badziew.
Zwłaszcza,że pojawia się tyle godnych uwagi zapachów niszowych,artystycznych.
Rozumiem,że to Twój blog i tak dalej ale miło by było jakbyś odnalazł w sobie dawną pasje do pisania o wartościowych perfumach;)
Pozdrawiam.

Leokadia
Gość
Leokadia

A ja tam się bardzo cieszę że takie recenzje się pojawiają. Mają ogromną wartość edukacyjną i chronią nas przed wejściem na pięknie reklamowaną… minę 😄

Marek
Gość
Marek

Słuszna uwaga!! :):)

Ganczar666
Gość
Ganczar666

Ja tam cieszę się z każdej recenzji męskiego zapachu. Trzeba brać pod uwagę każdego użytkownika. Tym bardziej więcej ludzi kupuje zapachy ze średniej półki cenowej, niż te droższe z nische. Kolejny argument to dostępność próbek, testerów,jeśli Twoja recenzja mnie zaciekawi to kupuje próbkę lub lecę do galerii na testy,a jeśli opiszesz coś „tak wyjątkowego” mało znanego w cenie 800 zł za 60 ml to ani ja ani większość ludzi nie będzie zawracać sobie głowy tym zapachem. Świat perfum jest piękny i bogaty, a żeby kupić perełkę nie trzeba wydawać majątku lub lecieć do Dubaju po dekant. 🙂

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Z ysl została już tylko ładna nazwa…

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Być może pojawiła się wcześniej już taka sugestia, tak czy inaczej ciekawiłoby mnie Pana zdanie odnośnie flankera innego klasyka – Davidoff Cool Water Intense 😉

xoxo
Gość
xoxo

Fajna reklama przynajmniej, a recenzja chyba najkrótsza ever na tym blogu.