5 lutego 2021

Trussardi Riflesso Blue Vibe Limited Edition

Trussardi Blue Vibe Limited Edition

Dzisiaj króciutko

Trussardi Riflesso Blue Vibe Limited Edition wpadło w moje ręce przypadkiem. Nie odnotowałem nawet tej premiery wcześniej, ani nie miałem w planach recenzenckich. Jednak jak już przetestowałem, to kilka słów napiszę.

Pierwszy test zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Psik z flakonu i na skórze mamy pachnidło z niestandardowym wstępem. Jest drzewnie, przyprawowo, a jednocześnie sporo tu kręcących w nosie cytrusów. Całość ma przy tym naturalną formę, co w tej kategorii perfum nie zdarza się często. Co więcej, nutą główną jest tu geranium, które w męskich masowych kompozycjach wypada jak popłuczyny kurzu, a w Riflesso Blue Vibe unika tych skojarzeń. Jest ziołowe, nieco zielone i może się podobać.

I tak przez do trzydziestej minuty jest naprawdę nieźle. A później to już masakra mainstreamu i nic ciekawego. Wszystko staje się płaskie, chemiczne, zakurzone i bez życia. Po godzinie nie można tych perfum odróżnić od setek innych premier, nawet takich ze średniej i niskiej półki.

Opinia końcowa o perfumach Trussardi Riflesso Blue Vibe Limited Edition

Taka jednostrzałowa premiera… Raczej bez związku z klasycznym Riflesso.

Trussardi Riflesso Blue Vibe Limited Edition 100 mL

Informacje oficjalne i zdjęcia pochodzą ze strony trussardi.com

Najważniejsze cechy:

charakter: drzewno-świeży

  • + ciekawa gra nut na początku i ich dość naturalny wydźwięk z dominującą frakcją geranium
  • – później tragedia chemii i kurzu

Charakterystyka:

Nuty: geranium, cytrusy, różowy pieprz, labdanum, akordy drzewne i ambrowe

Rok premiery: 2020

Twórca: Veronique Nyberg

Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 100 mL

Trwałość: średnia, około 4 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowo
Anonimowo
2 miesięcy temu

Może jakiś ranking zmysłowych perfum z okazji valentynek?