31 marca 2021

Michael Kors Gorgeous!

Michael Kors Gorgeous

Tytoń i drewno to zapowiedź ciekawych zjawisk w świecie zapachów, tym bardziej jeśli dotyczą kompozycji damskich

Niestety, perfumy Michael Kors Gorgeous z drewnem i tytoniem nie mają nic wspólnego. Jedynie jakiś marketingowiec zdecydował, że to się dobrze sprzeda i warto je wrzucić do spisu nut. W praktyce to zapach płaski, syntetycznie kwiatowy w stylu Wonderlust, ale jeszcze bardziej nudny i nijaki. Syntetyki jaśminu, tuberozy, kwiatu pomarańczy i ylangu pozwalają zaliczyć go do jednej grupy z Estee Lauder Modern Muse czy Chanel Gabrielle, lecz tutaj jakość szoruje po dnie.

Michael Kors Gorgeous

Początkowe, niskopółkowe kwiaty zostają z czasem zastąpione przez mdłą, znowu syntetycznie piżmowo-ambrowo-drzewną bazę z duża ilością kurzu. Tak mogłyby pachnieć perfumy za 40 zł.

Opinia końcowa o perfumach Michael Kors Gorgeous

Sytuacja z zapachem Michael Kors Gorgeous jest o tyle dziwna, że zazwyczaj z tuberozą potrafią grać oni na wyższym poziomie. A tutaj wyszedł blamaż.

Kampania perfum Gorgeous

Twarzą perfum została Sara Sampaio

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony michaelkors.com

Najważniejsze cechy:

charakter: kwiatowy

  • – okropnie wtórny wydźwięk
  • – bardzo niskość wartość artystyczna
  • – niska jakość składników
  • +/- brak wyczuwalnego tytoniu i nut drzewnych

Charakterystyka:

Nuty: jaśmin, tuberoza, ylang ylang, kwiat pomarańczy, tytoń, drewno cedrowe, drewno gwajakowe

Rok premiery: 2021

Twórca: b.d.

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL

Trwałość: średnia, około 4-5 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Adrianna
Adrianna
5 miesięcy temu

Wow! Toz to musi byc cos naprawde slabiego🤔 ale po komentarzach w swieci taka ocena nie jestem zdziwiona, osobiscie bardzo lubie -MK” sexy amber” czy ” glam jasmin” , ale testy nowego wypustu sobie podaruje

Last edited 5 miesięcy temu by Adrianna
Anonimowo
Anonimowo
5 miesięcy temu

Czy zrecenzuje Pan zapachy Karla? Mam na myśli nowe zapachy PARIS 21 RUE SAINT-GUILLAUME EAU DE PARFUM i Tokyo Shibuya.

Sabina
5 miesięcy temu

Lubię perfumy Toma Forda , Guerlaina czy Rouge Bunny Rouge i niewiem dlaczego ale mi się ten zapach spodobał. Długo na mnie się utrzymuje i jest taki wiosenno-letni i wakacyjny. A ostatnio zachwycił mnie zapach Van Cleef Arpels : Extraordinaire Neroli Amara. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt. Sabina.

kikas
kikas
5 miesięcy temu

„Wonderlust, ale jeszcze bardziej nudny” < eee, powinno byc bez jeszcze… bo wonderlust jednak trudno opisac słowem "nudny" , …a bedzie recenzowana toaletowa Libre ? 🙂

kikas
kikas
5 miesięcy temu

o przepraszam… mialam w glowie Sensual essence , wybaczcie…

CoCo*StarS
CoCo*StarS
5 miesięcy temu

Ja z kolei gdy użyłam tych perfum to uderzył mnie tytoń taki który się kupuje na własny użytek do domowej produkcji papierosów.

Ewa
Ewa
28 dni temu

A ja uważam, że perfumy są bardzo ładne. Naprawdę nie wierzę, że można ocenić je tak nisko. Śledzę raczej na bieżąco nowości i te perfumy bardzo pozytywnie się wyróżniają na tle ogólnej miernoty. Tym bardziej mnie to dziwi, że zapachy ulepne, słodkie (Deep Red ) lub wyrafinowane tak, że nie da się tego nosić, np gucci memoire d’une odeu, ocenia Pan bardzo wysoko. Szkoda, ale w ponad połowie Pana ocen trudno mi się z nimi zgodzić.