14 kwietnia 2021

Loewe 7 Cobalt

Przy okazji zmiany flakonów pojawiły się też nowe kompozycje w portfolio hiszpańskiej marki.

Loewe 7 Cobalt to zdecydowanie najbardziej oczekiwana z nich. Zapach miał być inspirowany najdalszymi zakątkami kosmosu. Być może marketingowcy nie zdawali sobie sprawy, czym naprawdę pachnie kosmos (jeśli już pachnie, bo większość kosmosu jest bezwonna – jest próżnią). Teraz nie mogę znaleźć tego wpisu, ale jestem pewien, że był na blogu. W skrócie – kosmos pachnie siarkowodorem, czyli ma aromat zgniłych jaj.

Praktyka pokazuje jednak, że Loewe 7 Cobalt ma pewne wątki znane z kadzidlano-molekułowego klasyka, ale nie są to perfumy aż tak charakterystyczne. Wyraźnie czuć, że nowość została popchnięta w stronę trójkąta męskich pachnideł. Mówiąc wprost: dodano tu wątków sportowych i zakurzono-drzewnych. Całość jest dość chłodna w odbiorze i mimo wszystko nie poraża syntetykami. Z tego powodu słusznym będzie napisanie, że to taki miks klasyka z jakimś pachnidłem rodziny Hugo, np.: Hugo Now.

Opinia końcowa o perfumach Loewe 7 Cobalt

To próba nadania klasykowi letniego, bardziej przystępnego wydźwięku. Z komercyjnego punktu widzenia to na pewno słuszna decyzja. Samo wykonanie też nie jest złe, bo mimo masowego charakteru, wersja Cobalt gra na skórze i nie jest dramatem. Natomiast fani pierwowzoru lub np. odsłony Anonimo będą zawiedzeni.

Kampania perfum 7 Cobalt

Loewe 7 Cobalt opinie

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony loewe.com

Najważniejsze cechy:

charakter: drzewny

  • + zmienność kompozycji
  • – dodanie składników niskiej jakości
  • +/- czuć wątki klasyka oraz sportowo-drzewnych kompozycji masowego rynku

Charakterystyka:

Nuty: kadzidło, czarna porzeczka, szałwia, goździki, czarny pieprz, wetiwer, bób tonka

Rok premiery: 2021

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 50 i 100 mL

Trwałość: dobra, około 5-6 godzin

Twórca: b.d.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowo
Anonimowo
2 lat temu

Witam. Mam pytanie czy ktoś używał Miss dior edt 2013 i czy można jeszcze gdzieś ją dostać? Malena.

Ewelina
Ewelina
2 lat temu

Dzień dobry! Bardzo, bardzo proszę o pomoc. Szukam pilnie perfum Black Steel Victorinox. Można je jeszcze gdzieś znaleźć?

Last edited 2 lat temu by Ewelina
Logic
Logic
2 lat temu

Z relacji amerykanskiego astronauty który przebywał poza wachadłowcem mówił że jego konbinezon pachniał benzyną.

Anonimowo
Anonimowo
2 lat temu

Witam mam pytanie co do Miss Dior Edp 2011,czy to właściwą nazwa na butelce, być może podróbka lub niewłasciwe skatalogowanie na stronie sprzedawcy? Z tego co pamiętam, chyba z roku 2011 była pod nazwą Miss Dior Cherie? Panie Marcinie, proszę o odpowiedź. Pozdrawiam. Malena

Anonimowo
Anonimowo
2 lat temu

będzie test parada l’eau ?

Domi
Domi
2 lat temu

Polecam sprawdzić z tych nowości Loewe Sutileza. Piękny sandał z gruszką. Proste do bólu ale układają się cudnie

Wojtek
Wojtek
1 rok temu

Panie Marcinie, czy orientuje się Pan kiedy Loewe zmienilo opakowania swoich perfum na te prostopadłościany? Dlaczego pytam. Otóż zamówiłem w jednym z internetowych sklepów na „S” (ten co słynie ze sprzedaży dziecięcych produktów) Loewe7 edt. Świadomy, że będzie to niesławna „nowa” wersja w nowym flakonie postanowiłem zaryzykować i na własnej skórze przekonać się jak to jest z tą jakością produktu. I owszem takowa – nowa wersja – przyszła. Ale kontrola batcha wskazuje, że produkt został wytworzony rzekomo w 2014 r. i tu nasuwają mi się podejrzenia dot. podrobienia produktu. Jestem prawie, że pewien, że w 2014 r. nie było możliwości, aby ten produkt występował we flakonie innym niż okrągła buteleczka z cyfrą 7. Jako że jestem od dłuższego czasu miłośnikiem tego zapachu, zauważyłem, że pierwotnie na flakonach była duża cyfra 7. Później (być może przy zmianie pierwszej flakona, bardziej podejrzewam, że przy pierwszej reformulacji, bo już wtedy zapach stracił na mocy) duże 7 zmieniono na małe i przeniesiono je do górnej części flakonu. Nie było jednak wówczas opakowań w kształcie prostopadłościanu… Coś tu nie pasuje