29 sierpnia 2021

Givenchy L’Interdit Rouge

Givenchy L'Interdit Eau de Parfum Rouge

Odkąd Givenchy postawiło na reinterpretację jednego ze swoich największych klasyków nie udało mi się przekonać do żadnej z nowych kompozycji. Najbliżej temu była, co w zaskakujące, odsłona najlżejsza – Eau de Toilette

Dziś sięgam jednak po perfumy Givenchy L’Interdit Rouge. W zamyśle twórcą mają być wariacją jesienno-zimową. Dla mnie bardzo są podobne do wersji czarnej – Intense.

Przed testami Rouge nie przypominałem sobie tekstów poprzednich, ale jakież było moje zdziwienie, kiedy w ten sam sposób opisałem obu członków tej rodziny. W podręcznych notatkach zapisałem, że czerwone wcielenie pachnie molekularną wanilią, a nie używam tego określenia często – poprzednio właśnie w artykule o L’Interdit Intense.

Na potrzeby recenzji, kiedy nie mogę w 100% przekazać Wam zapachu, mogę napisać, że wersja Rouge jest w dużym stopniu kopią poprzednika. Owszem, testując nadgarstek do nadgarstka, na pewno da się znaleźć różnice, ale ja nie mam możliwości czasowych i nie widzę sensu, żeby to robić. Givenchy L’Interdit Rouge to wciąż poziom średniaka. Gdybym miał nadzieję na arcydzieło, to na pewno bym poświęcił im więcej czasu.

Opinia końcowa o perfumach Givenchy L’Interdit Rouge

Zapach utrzymany w konwencji rodziny i (co powtórzę po raz kolejny) najbardziej podobny do wersji Eau de Parfum Intense.

Kampania perfum L’Interdit Eau de Parfum Rouge

Givenchy L Interdit Rouge

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony givenchybeauty.com

Najważniejsze cechy:

charakter: kwiatowy

+/- bardzo duże podobieństwo do wersji Intense

Charakterystyka:

Nuty: jaśmin, paczula, kwiat pomarańczy, tuberoza, pimento, pomarańcza, imbir, drewno sandałowe

Rok premiery: 2021

Twórca: Dominique Ropion

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 35, 50 i 80 mL

Trwałość: dobra, około 6-7 godzin

Pozostałe recenzje

15 października 2021

Heeley Athenean

Ostatnia premiera – Heeley Athenean – to kompozycja figowa nawiązująca do starożytnej Grecji…

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
ona35
ona35
1 miesiąc temu

Czyli jako posiadaczka wersji Intense widzę, że mogę zakup Rouge odłożyć w czasie…

Ciekawa jestem Pana opinii o wersji Intense My way i Black Opium Extreme. Mam nadzieję, że rozważy Pan umieszczenie recenzji na blogu 🙂

Anonimowo
Anonimowo
1 miesiąc temu

Wersja intense najpiękniejsza

Achna
Achna
1 miesiąc temu

Jak mnie nowy L’Interdit zachwycił.. az do dwóch testów w S. :)) A szkoda .. ciekawe układająca się początkowo intensywność taka owocowa konfitura zapowiadała się dobrze.. a potem już nic ..”pusto przed nosem”..

Darek
Darek
1 miesiąc temu

Czy planujecie wprowadzić Sang Bleu Le Galion do Impressum ? Pozdrawiam Darek