9 stycznia 2023

Armani My Way Parfum

Armani My Way Parfum

Jestem autentycznie zachwycony tą premierą

Armani My Way Parfum to oryginalna, wyróżniająca się i szalenie piękna kompozycja oparta na wzorcu klasycznego My Way EdP, ale wzbogacona naturalną nutą irysa. I ten irys został tutaj przedstawiony w sposób zjawiskowy. To znaczy, że pachnie z jednej strony naturalnie – tak jak prawdziwy absolut irysa (może nawet jest prawdziwy). A z drugiej strony – perfumiarz zagrał z nim w takim sposób, że możemy rozpatrywać to w kontekście sztuki twórczej.

Wszystkie mocne punkty klasycznego My Way Eau de Parfum zostały tu też zachowane, może nawet dopieszczone jeszcze bardziej. Jest zatem przepiękny akord cytrusowy, który zdobi początek i przełamuje marchewkową nutę irysa. Bergamotka nie dominuje jednak kompozycji, a gra na równych prawach z irysem. Przyznam, że trudno byłoby mi przypomnieć sobie takie złożenie w innych perfumach, więc plus za oryginalność i nowatorskie podejście.

Później kompozycja nabiera nieco słodyczy białych kwiatów. Są to jednak kwiaty pełne, słoneczne, bez naleciałości taniej chemii niskiej półki – co miało miejsce choćby w Givenchy L’Interdit. Do tego dochodzi ewoluująca nuta irysa, która nie stapia się z akordem kwiatowym, a nabiera pewnej chłodnej, metalicznej drzewności. To sprawia, że My Way Parfum rozpatruję jako szlachetne i z dużą dozą dostojeństwa. Co więcej, w sercu nuty marchewkowe zanikają zupełnie.

Ten drugi obraz nie zmienia się już totalnie. Klimat perfum Giorgio Armani My Way Parfum trzyma się tych ram do końca. Nie pozostaje przy tym płaski lub martwy. Przepięknie migocze. Raz rzuci w nos iskierką cytrusów, raz landrynkową drzazgą, a raz opiłkiem metalu. Warto też powiedzieć, że elementy słodki, choć niewątpliwie rosnące w siłę z czasem, nie wchodzą w obszary tanie lub smakowito-agresywne. Momentami są wręcz niszowe i kojarzą się z irysowym cukierkiem rzuconym w mokrą glebę (lecz to detal). Wysoka wartość kompozycji jest zatem zachowana od samego początku po najgłębszą bazę.

Opinia końcowa o perfumach Giorgio Armani My Way Parfum

Nie będzie przesadą, jeśli powiem, że to najlepsza wariacja w rodzinie My Way. Poziom tej kreacji jest tak wysoki, że możemy mieć do czynienia z najlepszymi perfumami roku 2023, choć jest to pierwszy z tegorocznych debiutów.

Powiedziałbym, że to jest nawet takie 9,25.

Kampania perfum My Way Parfum

Giorgio Armani My Way Parfum kampania

Wszystkie zdjęcia i informacja oficjalne pochodzą ze strony giorgioarmanibeauty-usa.com

Najważniejsze cechy:

charakter: kwiatowy-złożony

  • + twórcza interpretacja tematu My Way
  • + wspaniała gra nutą irysa
  • + utrzymane walory kompozycji od początku do końca

Charakterystyka:

Nuty: tuberoza, irys, bergamotka, kwiat pomarańczy, ambrette, wanilia, akord ambrowy, drewno cedrowe

Rok premiery: 2023

Cena, dostępność, linia: perfumy dostępne w pojemności 30, 50 i 90 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 8-9 godzin

Twórca: b.d.

 

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
27 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Aleksandra
Aleksandra
1 rok temu

Tak czułam, że będzie petarda 😉

Ewa
Ewa
1 rok temu

Trzymamy kciuki, żeby ten dobry trend się utrzymał …

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

gdzie można przetestować to cudo? 🙂

Agata
Agata
1 rok temu
Reply to  Anonimowo

Chyba jest już w Douglasach 😉

CoCo*Stars
CoCo*Stars
1 rok temu
Reply to  Agata

Sprawdziłam ceny na stronie i dla mnie szok. Oby był rzeczywiście tego wart.

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

Czy te perfumy nie maja w nazwie INTENSE ????? My Way Intense Eau De Parfum
Bo tak wygląda flakon

Aleksandra
Aleksandra
1 rok temu
Reply to  Anonimowo

Nie to My way Parfum, węrsja intense ma inny flakon.

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu
Reply to  Anonimowo

Są już teraz 3 wersje. Jedna edp (razu dr perfume),druga intense(razu de perfume intense ) a trzecia wyszła w 2023 r jako po prostu”perfume”

Hania
Hania
1 rok temu

Niestety absolutnie się nie zgadzam. Tuberozowe mydełko.

CoCo*Stars
CoCo*Stars
1 rok temu

Serce bije mi szybciej na tą nowość a tak wysoka ocena jeszcze bardziej zachęca. Moja ulubiona jak dotąd wersja to Intense. Drażni mmie tylko reklama bo przypomina o serialu Euphoria (modelka miała tam rolę), który dla mnie był dnem dna.

Marika
Marika
1 rok temu
Reply to  CoCo*Stars

😀

Last edited 1 rok temu by Marika
Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu
Reply to  CoCo*Stars

Ja akurat modelkę znam ze znakomitego serialu „The White Lotus” 🙂

Anna
Anna
1 rok temu

Piękne, ale ja klasycznie obawiam się tej wanilii. Dłuższy kontakt z ta ingrediencją i dostaje migreny i właśnie tu pojawia się moje pytanie Panie Marcinie.
Czy może mi Pan polecić jakieś kwiatowe pachnidło, pachnące słodko, ale nie ulepnie, bez nadmiernie wyczuwalnych nut owocowych, za to otwierające się świeżo i łagodnie cichnące na skórze? Coś co nie zniknie jak moje ukochane Secret Obsession CK, którego zapas już mi się kończy.
Dodam, że wszelkie benzoesy, pralinki i fasolki tonka to dla mnie strzał w kolano. A piwonia, bez i lilia to wręcz zabójstwo dla mojej migreny.
Przetestowałam chyba już wszystko co jest mi znane. Diory, Chanele ( jakos znosze Chanel 5 edp i Chanel 19 edp, ale o pachnidła zbyt wyrafinowane na co dzień), Armai’ego, Cartier’a a nawet Elie Saab. Już sama nie wiem co mam wąchać…
Z góry serdecznie dziękuję.

Anna
Anna
1 rok temu

Chloe mialam i źle sie czuje w ich róży, ale poszperałam i zakupiłam Chopard Happy Bigaradi i Lalique Reve. Testuje te drugie i musze przyznać, że blisko, ale wybija na mnie zimne, pudrowe piżmi chyba ciut proszkowo, ale nie poddaję się. Dam im szanse. Za to Bigaradia brzmi obiecujaco, ale musze jej/im (perfumom) poswiecic kilka dni. Dziekuje za wspanialego, inspirujacego bloga. A armani kusi mimo wanilii ;).

Last edited 1 rok temu by Anna
Maltel
Maltel
1 rok temu
Reply to  Anna

Może Tiffany & Co. Intense edp? Ewentualnie coś od Narcisco Rodriqeuza…

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu
Reply to  Anna

proszę spróbować Montblanc np.Femme Individuelle, Lady Emblem czy najnowsze z ich portfolio Signature. Myślę, ze cos przypadnie Pani do gustu.

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

Właśnie stałam się szczęśliwą posiadaczką tego cuda. Warte tych pieniędzy, faktycznie petarda

Mariusz
Mariusz
1 rok temu

Mam pytanie o trwałość, co to oznacza w recenzji. Dla przykładu dla mnie dior sauvage Parfum ma trwałość ponad 20 godzin, ale projekcje słabsza, ale nie wiem co to oznacza u Pana, pozdrawiam

B89
B89
1 rok temu

Kupione ❤️ cieszę się, że recenzja została dodana tak szybko, pomogła mi zdecydować o zakupie 🙂 dziękuję🙂

Karolina
Karolina
1 rok temu

Kupilam w ciemno (bazujac na recenzji), postawilam na polce… i niechcacy zrzucilam na podloge. Podloga pieknie pachnie… mi nie bylo dane nawet raz sprobowac 🙁

MagdalenaB
MagdalenaB
1 rok temu

Mam, od miesiąca, niezłe, ale nie 9 w mojej opinii, metaliczne i irysowe – owszem, z czasem bardzo płaskie, mydlane, eleganckie, ale nie szalenie wyjątkowe. Wracam do mojego Chanel Eau Premiere 🙂

Anna
Anna
10 miesięcy temu

Na mnie rozwijają się źle. Już wolę klastczną wersję

Oksana
9 miesięcy temu

Dzisiaj dostałam prezent w postaci tego cuda 🥰🥰🥰 jestem bardzo zauroczona tą koppzycją bo bardzo lubię ten klasyczny zapach ale ten to rewelacja. Mój narzeczony strzelił w dziesiątkę z tym zapachem. Coś pięknego miłość od pierwszego niucha zanim jeszcze go dostałam ale najpierw go testowałam i nie mogłam o nim zapomnieć.😉😉😉 Coś czuje że to mój dwóch będzie numer 1. Pasujący do mnie.😃😃 Ten irys przecudny gdzie mam jeden zapach z irysem paco rabane ultrafiolet. Różnią soe bardzo.

Anna
Anna
4 miesięcy temu

Wąchając ten przepiękny zapach przypomniał mi się równie piękny zapach Givenchy L`Ange Noir. Takie są moje skojarzenia zapachowe.

Anna
Anna
2 miesięcy temu

O ile nie przepadam za słodkimi perfumami, My Way na tyle skradły moje serce i nos ;), że zużyłam w krótkim czasie ponad 200 ml.
Liczyłam na podobny zachwyt wersją Parfum, to niestety nie nastąpiło 🙁
Nie wiem czemu, ale wąchają je, czułam zapach winylowej płyty gramofonowej!
Kilka podejść, i za każdym razem to samo.
Poszły w świat, cieszą inny nosek 😉
Czekam obecnie niecierpliwie na odlewkę Nectar – czy będzie miłość???