12 marca 2023

Lancome La Vie Est Belle Iris Absolu

Lancome La Vie Est Belle Iris Absolu

Po pierwsze, ta kompozycja nie ma wiele wspólnego z odsłoną L’Absolu. Zdecydowanie bliżej jej do brzmień klasyka

Natomiast cieszę się, że perfumiarze pracujący nad tą miksturą nie poszli na łatwiznę. Z tego też powodu już na wstępie mogę uznać perfumy Lancome La Vie Est Belle Iris Absolu za flankera udanego, choć nie przeprowadzającego rewolucji w rodzinie. Prawdę mówiąc, oczekiwałem doznań na miarę tej dawnej wersji L’Absolu i aromatu karmelizowanych cukierków irysowych. Tego jednak nie mamy, ale w zamian otrzymaliśmy mocno naturalną interpretację irysa. Jej subtelnie zaznaczony marchewkowy odcień jest szlachetny, pięknie wkomponowany w smakowite tło. Najważniejsze jest jednak to, że zapach niesie pozytywne emocje. Jeśli ktoś lubi klasyczną wodę perfumowaną LVEB, to ta wersja nie powinna go razić.

Marchewkowe tony też nie powinny niepokoić, ponieważ stanowią ledwie preludium. Podobnie było w zjawiskowych Armani My Way Parfum. Późniejsze drogi obu zapachów się jednak rozchodzą. Propozycja Lancome wchodzi w obszary bardziej pudrowe, trochę kwaskowe. Przypomina momentami pudrowane cukierki. Oczywiście, nie jest tak, że efekt ten dominuje nad akordem „laviestbellowskim„, który nawet w wersji Iris Absolu stanowi 80-90% wrażenia. Natomiast chodzi o to, że wspomniane dodatki wyraźnie go uszlachetniają i nadają ciekawszego wydźwięku.

Jedyną istotną wadą jest to, że baza tych perfum staje się bardziej płaska, jednowymiarowa i tańsza niż to było w klasyku. Z tym, że porównuję do wersji sprzed lat. Może dziś La Vie Est Belle ma właśnie taki fundament? Nie zmienia to jednak w istotny sposób oceny całej kompozycji, ponieważ gra wszystkich innych elementów jest dobra i trwa długo. Sama zaś baza w tej tańszej formie pojawia się dopiero po czasie.

Opinia końcowa o perfumach Lancome La Vie Est Belle Iris Absolu

To dobry flanker. Fanki La Vie Est Belle powinny poczuć się ukontentowane, a być może wersja ta zdobędzie też nosy osób nieprzekonanych.

Kampania perfum Le Vie Est Belle Iris Absolu

Lancome La Vie Est Belle Iris Absolu opinie

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony lancome.com

Najważniejsze cechy:

charakter: smakowity

  • +/- duże, logiczne podobieństwo do klasyka
  • + bardzo udane wzmocnienie wątku irysa i pokazanie jego gry w innej odsłonie niż w pierwowzorze
  • – dość słaba, płaska baza

 

Charakterystyka:

Nuty: irys, figa, czarna porzeczka, jaśmin, kwiat pomarańczy, praliny, paczula

Rok premiery: 2023

Twórca: Dominique Ropion, Anne Flipo

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 7-8 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Aleksandra
Aleksandra
1 rok temu

Czekałam na tą recenzję! Dziękuję. Mi osobiście bardzo przypadł do gustu za sprawą, że lubię klasyka, a do tego ten irysek i kwaskowata figa, piękny po prostu;)

Justyna
Justyna
1 rok temu

klasyk przyprawia mnie o mdlosci, migreny,dlatego unikam jak ognia w swoim otoczeniu osob używających tych perfum, nie wazne jakiej wersji, wszystkie dla mnie pachną nieznośnie

Gośka
Gośka
1 rok temu

Dzień dobry ! Ja kiedyś nienawidziłam klasyka ,podobnie jak Justyna .Jednak pewnego razu odkryłam go w upalny dzień ….teraz mam dwa flakony ,a tego ” wzmocnionego irysa „postanawiam przetestować .Pozdrawiam wraz z mężem wszystkich kochających zapachy.

Alaya
Alaya
1 rok temu

A to ciekawe, bo co do trwałości czytałam opinie że słaby. Ale przede wszystkim trzeba testować! Ja jestem wierna klasykowi i sceptycznie podchodzę do flankerów. A powiedzcie czy to prawda, że najnowsze wypusty klasyka mają już gorszą trwałość?

Aleksandra
Aleksandra
1 rok temu
Reply to  Alaya

Moim zdaniem nowy flanker jest bardzo trwały testowałam na ubrania i pachną dluuugo😊

mmmm
mmmm
1 rok temu
Reply to  Alaya

Chyba odwrotnie. Psiknelam raz w drogerii i bylo czuc nawet po kapieli

basia
basia
1 rok temu

Swietna wersja , prawie orientalna , bez nut laktonowych , ostatnio zapachem sie oczarowalam

Gosia
Gosia
11 miesięcy temu

Moja córeczka określiła go jako „pierniczkowy” 🙂 Ile razy go używam, za każdym razem słyszę „Mamuś pachniesz pierniczkami” 🙂