9 marca 2023

Mugler Angel Elixir

Mugler Angel Elixir

Esencja Anioła, którą wymyślono od nowa

Po takim wstępie spodziewałem się, że perfumy Mugler Angel Elixir będą objawieniem na miarę klasyka i prawdziwą rewolucją w świecie zapachowej twórczości.

W praktyce to kompozycja bardzo wtórna, która nie nawiązuje bezpośrednio do Angel Eau de Parfum. Mogłaby to być tańsza, limitowana edycja Scandal, XS, Valentino Donna czy Black Opium. Nie chodzi nawet o to, że zapach jest zły czy koszmarny, ale po ludzku nudny. Zdaje się być idealnym efektem obliczeń księgowych, którzy wybrali konkretne, sprzedające się nuty i akordy.

Jednocześnie utracono zmienność i bogactwo obrazów, które towarzyszyły większości mikstur Muglera (nawet limitowanek). Angel Elixir pachnie ustandaryzowanym akordem kwiatowo-waniliowym z cieniem wątku solarnego, a’la Black Opium Le Parfum czy Olympea. I na początku może to dawać nadzieję, że doświadczymy pewnej gry na scenie, lecz ten element ucieka po krótkim czasie i zostaje sam akord główny.

90% wrażenia olfaktorycznego pochodzi bowiem z kwiatowej-słodyczy. Pomimo deklaracji użycia naturalnych składników, zarówno wanilii, jak i jaśminu oraz ylangu, całość zdaje się martwa. Z tego powodu zgaduję, że naturalne ingrediencje są użyte w ilościach marketignowych, a cała formuła jest dość tania. Efekt ten jest tym bardziej wyraźny, że wąchając w ciemno Mugler Angel Elixir, nie powiedziałbym, że to perfumy tak dobrej marki. Zdecydowanie bliżej im do półki celebryckiej, takiej za około 100-150 zł za flakon.

Co więcej, rozpatrywałbym ten produkt jako ledwie bazę perfum – coś do czego powinno dodać się akord serca i głowy. W praktyce mamy tutaj tylko ten ulepny akord, który jest pewnego rodzaju klocem. To zaś pozwala uznać, że jest to po prostu błąd perfumiarza. Pomijam fakt, że perfumiarz mógł do tego zostać zmuszony przez zamawiającego, który „wiedział lepiej”.

Opinia końcowa o perfumach Mugler Angel Elixir

Naprawdę lubię i cenię rodzinę Angel. Uważam, że nawet ich limitowane edycje bywają świetne i dopracowane. Niestety, wersji Elixir do dobrych perfum brakuje bardzo dużo.

Kampania zapachu Angel Elixir

Mugler Angel Elixir opinie

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony mugler.com

Najważniejsze cechy:

charakter: słodki

  • – płaska, wtórna kompozycja
  • – brak nawiązań do Angel
  • – syntetyczny wydźwięk

Charakterystyka:

Nuty: wanilia, jaśmin, czerwony pieprz, ylang ylang, akord ambrowy

Rok premiery: 2023

Twórca: Anne Flipo

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 25, 50 i 100 mL

Trwałość: dobra, około 5-6 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Anna
Anna
1 rok temu

To prawda, te perfumy są naprawdę beznadziejnie słabe…

Katarzyna
Katarzyna
1 rok temu

Jako byla właścicielka Angel EDT (chyba 2011), poszłam do Douglasa przetestować na bletterze i nadgarstku. Zapach zupełnie nieznany, nieangelowy, ale pachnie nieprzyjemnie znajomo i tanio. Wracam do domu i nagle olśnienie: przecież to Black Opium! Masakra, co oni zrobili z tym zapachem…

Magdalena 2
Magdalena 2
1 rok temu

Sam Angel już nie pachnie jak 20 lat temu 😪

Jjj
Jjj
1 rok temu

Miałam identyczne wrażenia po powąchaniu go w Sephorze