4 stycznia 2024

Matiere Premiere Vanilla Powder

Matiere Premiere Vanilla Powder

Aurelien Guichard to bez wątpinia zdolny perfumiarz, choć pracując dla masowych marek dał się poznać od średniej strony. Na szczęście kilka lat temu zdecydował się na otworzenie własnej firmy

Pod swoim szyldem dał światu w ubiegłym roku perfumy Matiere Premiere Vanilla Powder. To kompozycja anonsowana jako interpretacja naturalnego absolutu z laski wanilii, która ma obfitować w mroczne, drzewne tony. Praktyka pokazuje, że jest inaczej. Samo w sobie nie jest to oczywiście wadą. Chodzi jednak o to, że to wanilia sypka, piaskowa. Nie ma w niej słodyczy. Jest za to nasycona tonami drewnianymi. Gdybyśmy opisywali perfumy za pomocą skojarzeń, to tutaj myśl poszłaby w kierunku absolutu z pnia wanilii (zakładając w myślach, że coś takiego w ogóle może istnieć na świecie).

W żadnym momencie nie zbliżamy się do obszarów smakowitych-gourmand. Vanilla Powder jest do tego cicha, bardzo delikatna. Efekt ten jest tak wyraźny, że podczas pobieżnych testów w perfumerii, na tle innych kompozycji, można uznać, że to czysta woda, a nie perfumy. Oczywiście, podkreślam, że mówimy o zachowaniu w sklepie, wśród innych woni. Na co dzień to perfumy wyczuwalne i pachnące, ale jednak subtelnie.

Z czasem pojawia się bardzo dużo suchego, sterylnego piżma i molekuł drzewnych. Tracona jest drzewna waniliowość, a jej miejsce zajmuje drzewna piżmowość. To serce pachnie tanio i nie robi wrażenia. Jest bardzo w stylu drzewno-piżmowych baz mainstreamu. Na szczęście, jeśli damy miksturze jeszcze kilka chwil, to pojawia się aromat wysuszonego, zdrewniałego ptasiego mleczka. Zakładam, że to deklarowany w spisie nut kokos, choć efekt ten musi mieć też rodowód w pewnych białych piżmach.

Opinia końcowa o perfumach Matiere Premier Vanilla Powder

Ciekawy drzewny początek, ale zbyt chemiczne wykończenie całości. Zakładam jednak, że fanom perfum futurystyczno-molekułowych może się spodobać. Na pewno docenić należy też koncept i walory konstrukcyjne całości.

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony matiere-premiere.com

Najważniejsze cechy:

charakter: waniliowo-piżmowy

+ oryginalna interpretacja tematu niesłodkiej wanilii

+/- ciekawe, choć czasami zbyt tanio brzmiące akordy piżmowo-mleczno-pudrowe

 

Charakterystyka:

Nuty: wanilia, kokos, akord piżmowy, drewno gwajakowe

Rok premiery: 2023

Twórca: Aurelien Guichard

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 50 i 100 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 10-12 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Aleksandra
Aleksandra
3 miesięcy temu

Panie Marcinie, bardzo lubię markę
Matiere Premiere, może udałoby się Panu opisać zapach Santal Austral ?

Aga
Aga
3 miesięcy temu

Ten kompozycja okazała się być dla mnie absolutnym rozczarowaniem.
Wanili nie czuję tam w żadnej postaci. Natomiast czuję piżmo, biały – bezpłciowy – puder i „powietrzny” sznyt.
Jest tak bezpłciowy że jedynym ratunkiem jest layering bo szanowni Państwo ten zapach ma projekcję i trwałość do pozazdroszczenia.
I myślę że fani gournandow mogą dodać coś cukrowego, waniliowego (sorryNOTsorry).
Myślę że fajnie by współgrał także z jakimś kadzidlanym drewienkiem.
Solo? Bez sensu.