Nie chcę wprowadzać nikogo w błąd, ale wydaje mi się, że ten zapach co roku (od 2022) jest lansowany w nowym flakonie. Do kreacji tych butelek zapraszani są światowi artyści, a to sprawia, że perfumy nie są tanie. Natomiast dostępne są tylko w tej artystycznej formie, i co roku w określonej, wąskiej partii. Nie można ich kupić w „zwykłym” opakowaniu
W roku 2023, w grudniu, kompozycja na krótko pojawiła się w Polsce. Guerlain Imagine by Bagum Kham była ściśle limitowana, a kolejna seria pojawi się na rynku zapewne jesienią. Zapach będzie jednak taki sam. Zatem na potrzeby recenzji posługuję się po prostu nazwą Guerlain Imagine, bez wskazywania artysty.
Co trzeba uczciwie powiedzieć – perfumy są piękne. To kompozycja ciepła, drzewno-kwiatowa, nasycona światłem i słońcem. Użycie kwiatu pomarańczy to świetny pomysł, bo jak żaden inny składnik potrafi wyczarować tę gorącą, jasną aurę. Spis nut skrócony został do trzech pozycji, ale uwierzcie mi, że formuła tutaj wcale nie jest prosta. Nie jest też rozbudowana ponad miarę, ale dzieje się tu zdecydowanie więcej niż wspomniana gra kwiatu pomarańczy, benzoinu i sandałowca.
Na pewno znajdziemy efekt miękkiej, jasnej wanilii. Pojawia się ciepło korzennych przypraw, z goździkiem i cynamonem na czele. Jest przepiękny akord cytrusowy na początku, ale nie jest on związany z samym kwiatem pomarańczy. To dojrzała, wpół zasuszona skórka cytryny i bergamotki, z wyraźną, drzewną pestką. Dalej mamy cień kadzidła, żywic i coś na kształt dymnej wanilii z Shalimar Eau de Parfum. Co ciekawe, ten waniliowy akord jest złożony. Mamy wanilię jasną, miłą i świetlistą oraz właśnie tę mroczną i drzewną. Każda z nich jest jednak rozgrzana.
Jestem niemal pewien, że Thierry Wasser użył też absolutu bobu tonka (cień migdałowej słodyczy) i olejku z drewna różanego – który sam w sobie pachnie nieco jak perfumowane, drewniane różańce. W bazie benzoin kreuje wrażenie wystawionej na słońce skóry – i tej ludzkiej, i tej galanteryjnej. Plus tym większy, że nie mamy tu żadnych taniości, chemiczności i plastiku. Białe piżmo dodaje tylko nieznacznej miękkości akordowi końcowemu.
Opinia końcowa o perfumach Guerlain Imagine
Ubolewam, że nigdy nie poznam prawdziwej formuły Guerlain Imagine, ale jest kunsztowna i naprawdę dopracowana.






