24 października 2024

Kilian Old Fashioned

Kilian Old Fashioned

Testuję te perfumy już długi czas

I w zasadzie mogę napisać, że rewelacyjne to on nie są. Powiedziałbym nawet, że w swojej kategorii – perfumy słodko-alkoholowych – są słabe. Nie czuć te tej jakości, co w Angel’s Share czy L’Heure Verte. Kilian Old Fashioned to zapach dość mdły, bezpieczny, choć z elementami urozmaicającymi. Tutaj wypada powiedzieć o istotnej roli nieśmiertelników i ich przykurzonej słodyczy (to jest efekt naturalny)…

…oraz efekcie żywiczno-likierowym. Postanowiłem poświęcić mu oddzielny akapit. Pachnie jak grudki żywic wrzucone do ziołowego likieru. Zakładam, że wrażenie to spodoba się wielu osobom, bo jest naprawdę wartościowe. Natomiast jest też subtelne. I na tle mdłej scenerii nie ratuje kompozycji.

Możemy mieć skojarzenia z mlekiem, zbożem, wypłowiałym miodem, ale to wszystko jest ledwie średnie. Kiedyś Jacques Fath miał zapach, niestety już wycofany, Velours Boise, który ten temat realizował znacznie lepiej. Tam też był nieśmiertelnik, prawdziwy absolut whisky i sporo drewienek.

Kilian Old Fashioned w bazie wpada w obszary syntetyczno-zakurzone. Efekt likierowy i kocankowy znika. Jak na przedstawiciela tej kategorii, to nie ma tu, o czym pisać zbyt wiele.

Opinia końcowa o perfumach Kilian Old Fashioned

Marka ma swojej ofercie wiele, znacznie lepszych kompozycji w tym temacie. Old Fashioned na ich tle wypada słabo.

Kampania perfum The Liquors Old Fashioned

Perfumy niszowe Kilian Old Fashioned

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony kilian.com

Najważniejsze cechy:

charakter: alkoholowo-słodko

  • + piękny akord żywiczno-ziołowy oraz kocankowy na początku
  • +/- prosta, syntetycznie-brzmiąca kompozycja, której jakość pozostawia wiele do życzenia na tle konkurencji czy innych pozycji marki Kilian

 

Charakterystyka:

Nuty: drewno cedrowe, pszenica, akord whisky, dawana, balsam tolu, nieśmiertelnik

Rok premiery: 2024

Twórca: Sidonie Lancesseur

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 50, 100 mL

Trwałość: dobra, około 5-6 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
9 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
xmarcinx
xmarcinx
1 rok temu

Dokładnie takie samo wrażenie miałem przy testach. Aż się człowiek zastanawiał, czy może ma słabszy dzień i właśnie nie uświadamia sobie znakomitości kompozycji… nic z tego. Miałkość i wtórność, podobne zdanie mam zresztą na temat pewnych nowości z domu na C.

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu
Odpowiedź do  xmarcinx

Na literę „C” cz „Ch”?

xmarcinx
xmarcinx
1 rok temu
Odpowiedź do  Anonimowo

🙂 Nowe ambrowe Creedy.

Krzyś
Krzyś
1 rok temu

Może panie Marcinie cos z Montale i Mancera by było w recenzji najblizszej?Firmy dobre a i pojemności zacne maja nie jakies 30 ml i 50 ml polecam bardzo panom Red Vetyver Montale do przetestowania tym co lubia Tere de Hermes kupuję od lat sprawdzony bardzo dobry na różne okazje i pory roku i cenowo nie są zabójcze 😉

Emka
Emka
1 rok temu

Dzień dobry, jestem ciekawa dlaczego perfumy, które ocenia Pan dosyć nisko testuje Pan dłuższy czas? I co to znaczy ,,dłuższy czas” w przypadku Pana testów?

Jestem też ciekawa czy zdarzyło się kiedyś żeby perfumy ocenione przez Pana negatywnie po dłuższych testach nagle odkryły przed Panem ,,drugie dno” i znacząco zyskały w Pana nosie.

pozdrawiam :))

Helena
Helena
1 rok temu

I gdzie te „bardziej przystępne cenowo” propozycje…?