24 stycznia 2025

Giorgio Armani My Way Ylang

Giorgio Armani My Way Ylang

Niestety, ale to jest porażka tej kolekcji

Perfumy Giorgio Armani My Way Ylang nie mają w sobie tego dopracowanego akordu słodkiej, owocowej kwiatowości doprawionej cytrusami, z której słyną klasyczne My Way Eau de Parfum. W zasadzie mogą być rozpatrywane jako oddzielny byt. Ja zrobiłem eksperyment taki, że nie czytałem żadnych informacji o tej premierze przed testami. Znałem tylko nazwę i człon „ylang” w niej. Moje notatki obfitowały w sformułowania: „znacznie gorszy od klasyka”, „zakurzony”, „chemiczny”, „tani”, „rozcieńczone białe kwiaty w stylu hedionowym”, „rozcieńczona słodycz niskiej półki”, „brak mocy”, „syntetyki piżmowo-ambrowo-kwiatowe”, „jak lekka podróbka My Way”.

Problem polega na tym, że w My Way Ylang nie wyczułem żadnych naturalnych składników, ani naturalnie brzmiących. Dopiero kiedy przeczytałem spis nut, to zaczęła mi się klarować idea, która stoi za tą kompozycją. Ona miała być mleczno-chemiczna, z dodatkiem owocowo-kwiatowej słodyczy i wanilii. Natomiast nie poczujemy tu żadnych nut związanych bezpośrednio z naturą. Mango nie pachnie jak mango. Kokos nie jest kokosem. Ylang nie pachnie jak ylang. Jest jedynie słabowita wanilia i tony molekuł, która dają efekt mlecznej plastikowości. A ta jest surogatem kokosa, ylangu, tuberozy, mango… Szczęściem w nieszczęściu jest to, że woń jest rozcieńczona i nieagresywna. Szybko znika za skóry zostawiając jedynie chemiczny powidok, który trwa do 5-6 godzin.

Opinia końcowa o perfumach Giorgio Armani My Way Ylang

W mojej ocenie to jedna z gorszych wariacji w tej rodzinie. Tak jak odsłona Nectar była namiastką perfum wodnych, tak Ylang jest cieniem perfum kremowo-kokosowo-wakacyjnych.

Plusem tej kompozycji jest na pewno dobre złożenie i gra nut. Mimo że są tanie, to coś się tu dzieje. Stąd względnie wysoka ocena.

Kampania perfum My Way Ylang

My Way Ylang opinia o perfumach

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony armanibeauty.com

Najważniejsze cechy:

charakter: kwiatowo-owocowy

  • – bardzo chemiczny wydźwięk
  • +/- mało nawiązań do klasyka
  • – tony kokosowo-tropikalne przedstawione w formie mało szlachetnej

Charakterystyka:

Nuty: ylang, kokos, wanilia, tuberoza, akord piżmowy, drewno cedrowe, mango, bergamotka

Rok premiery: 2025

Twórca: b.d.

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30 i 50 mL

Trwałość: średnia, około 5-6 godzin

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

Co to są kwiatki w stylu hedionowym?

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

Bardzo dziękuję za wyjaśnienie 🙂 Czekam z niecierpliwością na jakieś perfumy, które Pana zachwycą i otrzymają notę co najmniej 9.

Skimma
Skimma
1 rok temu

Dzień dobry, a czy poleci Pan wart uwagi i dollarsów zapach o podobnych nutach? Oczarował mnie tanioch z Biedronki: Ingrid Magic Vanilla Emotion gdzie te nuty przemawiają wyjątkowo do mnie przemawiają, ale są też wyjątkowo nietrwałe :/
Nuty głowy: grejpfrut, mango, brzoskwinia.
Nuty serca: kokos, malina, kwiat lotosu.
Nuty bazy: piżmo, mleko, drzewo sandałowe.