22 lutego 2026

Escada Yum Me, Sunny!

Escada Yum Me Sunny

Formalnie zapach ten pojawił się w ubiegłym roku, ale w ograniczonej dystrybucji. Oficjalna, duża premiera miała miejsce dopiero w styczniu i kompozycja ma być flagowcem na okres wiosna/lato

Na tle pozostałych, letnich limitowanek Escada Yum Me, Sunny! wyróżnia się tym, że nie jest skierowana w stronę koktajlową. Jest raczej brzoskiwniono-mleczna, choć w spisie nut anonsowana jest marakuja, a nie brzoskwinia. Nuty owocowe, zwłaszcza tropikalne, to jednak gra innych składników i zawsze są interpretacją w wykonaniu danego perfumiarza, a nie składnikami wziętymi z natury. Tutaj ta „marakuja” jest bardziej brzoskwinią, morelą, a nie marakują samą w sobie. W akordzie głowy jest to efekt dość naturalny, żywy i zakładam, że wywoła on pozytywne emocje. Jest wówczas ładnie, słodko i mocno.

Później werwa tych perfum nieco słabnie, ale wciąż daleki jestem od anonsowania porażki. Całość jest dziewczęca, bardziej mleczna, pomadkowa i nieco nawet tłustawa. Może się podobać, choć nie robi tak wielkiego wrażenia, jak robił akord głowy. Trzeba też przyznać, że start był bardziej zróżnicowany. Oprócz nuty głównej – owocowej – występowała tam istotna komponenta cytrusowa. W akordzie serca te różnice się zacierają, a całość staje się płaska. Nie jakoś totalnie, ale jednak zapach się wypłaszcza. Zakładam, że może to być celowym zabiegiem, który ma tworzyć wrażenie kokosowej kremowości. Escada deklaruje bowiem kokosa i kwiaty ylangu jako następne nuty.

W mojej ocenie nie są to jednak nuty występujące solowo lub w realnej formie. Raczej mamy tu do czynienia z wrażeniem nut mlecznych, kremowych, ciepłych, masłowo-kremowych, pomadkowych, a nie z kokosem lub ylangiem w dosłownej postaci. To nie jest jednak wada.

Trudno jednak nie zauważyć, że Yum Me, Sunny! traci powab. Z soczystej owocowości wchodzi w ciepłą kremowość, a jeszcze dalej w kosmetyczną tłustość. Wszystko to buduje wrażenie spadku jakości. Co więcej, odczucia z czasem są coraz bardziej masowe i sztuczne, choć też nie jakieś tragiczne. Na pewno można tam też dostrzec molekuły wanilowo-sandałowe.

Opinia końcowa o perfumach Escada Yum Me, Sunny!

Nie jest to najbardziej spektakularna z letnich edycji marki Escada, ale też w swojej klasie nie wypada najgorzej. To taki przeciętniak z dużym minusem.

Kampania perfum Yum Me, Sunny!

Escada Yum Me Sunny perfumy damskie

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony escada.com

Najważniejsze cechy:

charakter: brzoskwiowo-kremowy

  • +/- marakuje o bardzo rozwiniętych tonach morelowo-brzoskwiniowych
  • +/- bardziej kremowy, a nie koktajlowy charakter
  •  –  dość płaska kompozycja o raczej mało szlachetnym wydźwięku

Charakterystyka:

Nuty: marakuja, kokos, ylang ylang

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL

Trwałość: średnia, około 4-5 godzin

Rok premiery: 2025/2026

Twórca: b.d.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
9 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Hubert
Hubert
3 miesiące temu

Panie Marcinie, a można spodziewać się jakiegoś podsumowania 2025 roku w branży? Może jakiś ranking zapachów wartych zapamiętania, jak niegdysiejsze Albatrosy?

Anonimowy
Anonimowy
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Hubert

Chris robi dobre rankingi – o ile mnie pamięć nie myli, na przełomie 2025/26 zrobił zestawienie perfum, które w ubiegłym roku zostały ocenione przez Pana Marcina na 9,5; 9; 8,5 (bo 10 ostatnio została przyznana chyba w 2024 roku za Neroli Blanc Intense). Do tego podsumowania Chris dodał jeszcze jakieś swoje typy, tzn. wskazał swoich faworytów wśród perfum ocenionych przez Pana Marcina nieco niżej (7,6). Z tym zestawieniem udałam się do perfumerii i okazało się ono bardzo pomocne przy wyborze perfum. Może zatem Chris (jeśli przeczyta ten wpis) zechciałby jeszcze raz przesłać nam podsumowanie roku 2025 na podstawie ocen Pana Marcina? 🙂

Chris
Chris
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Anonimowy

Nie chciałbym zabierać tyle miejsca, więc za pozwoleniem podlinkuję:

https://nezdeluxe.pl/2025/12/boadicea-opal.html

Wywołany jednak do tablicy, muszę coś dodać, a więc obecny ranking 2026:

9 5/10
Viktor & Rolf Spicebomb Metallic Musk
9/10
Parfum d’Empire Madagascar Le Baume Vanille
8,5/10
Puredistance Ysayo
8/10
Guerlain L’Homme Ideal Cologne Forte
Kilian Her Majesty
Gucci Guilty Absolu de Parfum Pour Femme
Amouage Line 618
7,5/10
Narciso Rodriguez for Her Pure Musc Blanc
Xerjoff Gibeon

Bez oceny
Rania J Samar Kand

Anonimowy
Anonimowy
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Chris

Fajnie, że zrobiłeś zestaw najwyżej ocenionych perfum. Szkoda, że wśród nich są prawie same zapachy męskie. Czyżby w typowo damskich perfumach nastąpił jakiś kryzys…

Chris
Chris
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Anonimowy

W sumie nie analizowałem szczegółowo, które są kierowane do pań, ani mających tzw. przechył w damską stronę… .
Niemniej w tym roku było już kilka dedykowanych kobietom (lub mających szansę na taką klasyfikację) niezłych kompozycji:

6,5/10
Mont Blanc Signature Elixir
Giorgio Armani Power of You
Givenchy Irresistible Nectar
Amouage Sequence

5,5/10
Tom Ford Figue Erotique
Ariana Grande Wicked for Good Elphaba Enchanted

Warto też zapewne spojrzeć w stronę nowej marka w Impressium – UNIKA.

Jola
Jola
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Chris

Pozwolę sobie uzupełnić tę listę o zapachy, które również uzyskały w tym roku ocenę 7,5/10:

Micallef Notorious XO (m)
Brunello Cucinelli Songo Notturno (u)
Guerlain Tabac Sahara (u).

Pierwszy z nich to męski zapach, pozostałe dwa unisex.
Pozdrawiam.

Anonimowy
Anonimowy
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Jola

Dziękuję:)

Chris
Chris
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Jola

Pełną listę miałem podać na kwartał 😀

Anonimowo
Anonimowo
3 miesiące temu

Czy będą jakieś męskie zapachachy naprawdę o dużych notach panie Marcinie