17 lutego 2026

Nowa marka w Impressium – UNIKA

Perfumy niszowe UNIKA

 

Niestety, ani na targach we Florencji, ani na targach w Mediolanie w ubiegłym roku nie znalazłem niczego, co by mnie zaciekawiło.

Tym sposobem zacząłem testować marki spoza głównego nurtu niszy. I tak trafiłem na zapachy UNIKA, które są autorskimi kompozycjami Veronique Stambouli. Nie są to kompozycje zapewne jakoś szczególnie wartościowe pod kątem marketingu i designu, ale za to wyróżniają się węchowo wśród tego, co pokazuje rynek (a to jest najważniejsze przecież).

Czym się wyróżniają?

Po pierwsze, bardzo wysoki poziom selekcji składników. Nie chodzi o to, że są to „składniki naturalne najwyższej jakości”, jak mówią wszystkie marki. Veronique spośród tych naturalnych wybiera takie, które idealnie pasują do zamysłu twórczego. I to czuć. Perfumy UNIKA są dlatego i przyjemne w noszeniu, i podobające się, i bardzo naturalne w wydźwięku. Zapadają z pamięć, ale nie swoją offowościa, a perfekcją kreacji.

I właśnie drugim wyróżnikiem marki jest to, że zapachy są inne od oferty rynku, lecz jednocześnie wzbudzają odczucie piękna, nie ekstrawagancji.

Z drugiej strony – jeśli ktoś oczekuje mocnych, fekalnych oudów, kwiatów w odcieniu spalonych opon czy woni spalenizny, to markę UNIKA powinien odpuścić.

Aktualnie w ofercie mamy 6 zapachów

3 Poivres – „Trzy pieprze” to kompozycja świdrująca w nosie, elegancka, przechylona w męską stronę. Na pewno powinna zaciekawić fanów Bois Imperial, Terre d’Hermes, Durbano Rock Crystal. Jeśli któryś z Panów rozważałbym rozpoczęcie przygody z marką, to polecam zacząć od właśnie tej propozycji.

Vanille Reglisse – słodycz drzewna, waniliowa, ale z kapką dawnych klasyków Lolity Lempickiej (i męskiej, i damskiej – to przez lukrecję). Pachnie bardzo dorośle

Feve Tonka Sesame – to woń drzewna, tonkowo-paprociowa na początku i cieplejsza, jasno-drzewna bazie

Oud Osmanthus – mój osobisty ulubieniec. Bardzo daleki jest od oudowości, którą znamy. To bardziej wygrzane na drewienku owoce, które później przechodzą w nuty ciepłych pestek przyprószonych delikatnie kakao i świeżo startym drewnem… Robią wielkie wrażenie. I ten zapach polecam i Paniom, i Panom, którzy chcieliby zacząć przygodę z marką. Jest ponadprzeciętny!

Cedrat Myrtle Immortelle – to bardzo rzadki przykład perfum mirtowych, które utrwalono absolutem kocanek i paczulą. Dodatek figi i soli wprowadza rześkość bryzy, ale kompozycja ma w sobie też coś elegancko-formalnego.

Santal Tabac – to pieprzowo-kadzidlane drewno sandałowe. Bardziej ciepłe i dymne od Majouri Silky Sandalwood. Czuć w nim drzazgi i tlący się, miękki tytoń

Wszystkie zapachy prezentowane są w formie wód perfumowanych dostępnych w pojemności 30 i 100 mL

PROMOCJA WPROWADZAJĄCA (KUP 1, poznaj wszystkie), wyłącznie online na impressium.pl:

Tylko w dniach 16-23.02 (do godziny 23:59) do każdego zamówienia z dowolnym produktem marki UNIKA dołączymy zestaw 4 pozostałych próbek-dekantów perfum tej marki oraz 1 oryginalną, firmową próbkę-miniaturę o pojemności 2 mL (w sumie 5 próbek)

PROMOCJA jest automatyczna i nie trzeba wpisywać haseł, ani wykonywać żadnych czynności.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Ola
Ola
3 miesiące temu

Feve Tonka Sesame do mnie przemawia 🙂

Paweł
Paweł
3 miesiące temu

Czy promocja obowiązuje również w przypadku zakupu flakonu o pojemności 30ml?

Anna
Anna
3 miesiące temu

Czy Cedrat Myrtle Immortelle ma przechył w stronę męska?

Ania
Ania
3 miesiące temu

No i kupione 😄
Pan Marcin to zawsze do złego namówi…