14 maja 2014

Trawa cytrynowa i olejek lemongrasowy

Czym jest trawa cytrynowa i olejek z niej, który często przewija się w składzie licznych perfum?

Wbrew pozorom, olejek lemongrasowy należy do jednych z najpopularniejszych olejków stosowanych w warsztacie perfumiarza. Otrzymuje się go z dwóch gatunków palczatki:
– wschodnioindyjski olejek lemongrasowy powstaje z palczatki pogiętej;
– zachodnioindyjski olejek lemongrasowy otrzymuje się z palczatki cytrynowej.
Oba gatunki rosną w klimacie ciepłym. Światowym potentatem w produkcji pierwszego olejku są Indie. Olejek zachodnioindyjski jest zaś otrzymywany na wszystkich kontynentach: od Meksyku po Nową Zelandię.

Skład olejku lemongrasowego

Główny składnikiem olejku lemongrasowego jest cytral. I to właśnie jego ilość świadczy o jakości olejku (oraz ilość myrcenu, ale w tym wypadku im go mniej tym lepiej). Pod tym względem najbardziej szlachetnym i najcenniejszym olejkiem jest ten wschodnioindyjski. Zawartość cytralu dochodzi w nim do 85%, a mircenu zawiera do 0,5%.

Cytral (jedna z form)

Palczatka (trawa cytrynowa)

Palczatka jest rośliną sporych rozmiarów. Poszczególne źdźbła dorastają nawet do 2 metrów, ale u dołu są mocno rozgałęzione. Roślina ta pochodzi z Indii, ale w stanie dzikim rośnie na rozległych obszarach Azji. Do produkcji olejku wykorzystuje się jednak wyłącznie rośliny z plantacji. Pierwsze takie hodowle powstały jeszcze przez I Wojną Światową na terenie Indii, będących wówczas częścią Imperium Brytyjskiego. Później palczatka zawojowała uprawy w Brazylii, Gwatemali, na Sri Lance, a nawet na Madagaskarze. Pod koniec lat 70. światowa produkcja sięgnęła rekordowego poziomu 3000 ton. W ramach ciekawostki powiem, że większa część olejku służyła do izolowania czystego cytralu, z którego później syntezowano witaminę A oraz jonon alfa i jonon beta – związki o irysowo-fiołkowym aromacie. Później na rynek weszli Chińczycy, którzy zaoferowali cytral z owoców drzewa Litsea cubeba – znacznie tańszy od lemongrasowego. Kariera olejku z palczatki została przerwana.

Zapach olejku lemongrasowego i właściwości

Na szczęście w warsztacie perfumiarza olejek lemongrasowy ostał się, gdyż walory zapachowe miał bez porównania lepsze od chińskiego odpowiednika. Dziś produkcja olejku lemograsowego wynosi jednak tylko 200-300 ton rocznie, a sama trawa cytrynowa stała się popularną przyprawą. Jej suszone liście służą jako aromat herbat, napojów i słodyczy, a świeżą często widzimy w sałatkach.
Sam zapach olejku określany jest jako świeży, cytrusowy, intensywny z gorzką, ziołową nutą.
Olejek lemongrasowy jest jednym z najsilniej działających olejków. Wykazuje bardzo silne właściwości bakteriobójcze i grzybobójcze. Uważany jest za jeden z najsilniejszych naturalnych antyseptyków, nieco tylko słabszy od olejku cynamonowego. Dawka śmiertelna dla człowieka wynosi 5 g na kilogram masy ciała (doustnie). Pić w większych ilościach nie polecam, bo po pół litra już raczej nie wstaniemy.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
30 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
iwonidos
12 lata temu

Czy ten olejek ma bardzo kwaśny smak, czy jest tylko aromatyczny?

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

Cytral – brzmi trochę jak termin muzyczny; palczatka – rozczulająca nazwa 😉 Prosta, skromna trawka a ile zawiera zapachowego bogactwa – do tego podoba mi się nawet jako element dekoracyjny.

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

Mała – uwielbiam Ciebie i Twe skojarzenia 😉

Wojtek

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

Lubię tego rodzaju wpisy szczególnie, wyróżniają Twego bloga spośród innych. Z olejkiem lemongrasowym, jako odrębnym produktem nie spotkałem się dotąd – czy/ewentualnie gdzie można go dostać?

Wojtek

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

Można go kupić w sklepach eko, jest ogólnie dostępny. Mam małe dziecko i używam go do odświeżania powietrza w domu, niedługo przyda się też do odstraszania komarów i innych owadów.

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

Ja kupuje suszony lemongras w sklepie zielarskim i dodaje go do czarnej herbaty. Zalewam goraca woda, swietny smak i zapach. W azjatyckich sklepach mozna kupic swiezy lemongras.

Michał Domański
12 lata temu

uwielbiam go i nie wyobrażam sobie nie mieć go w domu 🙂 dziś robiłem krem do rąk właśnie aromatyzowany lemongrasowym olejkiem 🙂

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

Dzięki Marcin za info, mam kilka olejków, ale o tym jeszcze nie słyszałam.

Graża G.- P.
12 lata temu

Pytanie do autora bloga pewnie, ale znam olejek i jest on zapachowo bardzo kwaśny i cierpki, w smaku mimo mocnego rozcieńczenia też. Przynajmniej dla mnie 🙂

Graża G.- P.
12 lata temu

Kiedyś używałam go do inhalacji, od pewnego czasu dodaję kropelkę do zmywania podłóg, dzięki temu w domu pięknie i świeżo pachnie.

Graża G.- P.
12 lata temu

Wojtek- trudno mi uwierzyć, żebyś nie kojarzył tego olejku 😀 Jakiś żarcik znowu, lub mała prowokacja? 😉 Może w dalekim świecie nie wpadli jeszcze na to, żeby używać w życiu codziennym jak najwięcej naturalnych składników, ale w Kr. chyba nie sposób było nie natknąć się na ten specyfik 😀 Chyba, że mężczyźni są jeszcze bardziej niepraktyczni niż ich o to podejrzewałam 😉

Marcin Budzyk
12 lata temu

Czystego nigdy nie piłem, więc się nie wypowiem. A w tej chwili nie mam na stanie, więc nie sprawdzę, ale Graża próbowała, więc już wiadomo jak jest. 🙂

Marcin Budzyk
12 lata temu

W kontekście wojtkowego zawodu to pewnie żarcik. Ten olejek jest popularny. Dostaniesz go nawet w aptece.

Marcin Budzyk
12 lata temu

I mniej bakterii. 🙂

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

Anonimie – dzięki! Graża – jestem bardzo praktyczny i prosty w obsłudze, ale nigdy nie żartuję. I nie prowokuję.
Z małymi wyjątkami 😉

Wojtek

Graża G.- P.
12 lata temu

Jest bardzo, bardzo kwaśno 😉

Graża G.- P.
12 lata temu

😀 😀
Łobuz 😉

Graża G.- P.
12 lata temu

To prawda 🙂

Magdalena
12 lata temu

Ale i bardzo bardzo smacznie 🙂

Graża G.- P.
12 lata temu

Zapewne 😉 Być może skosztowałam nie rozcieńczywszy odpowiednio 🙂

Graża G.- P.
12 lata temu

Violu, a co Ty taka cichutka 😀 Nie reagujesz ani na zaczepki ani też na sprytnie obmyślone prowokacje 😉 :-*

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

wolę nie pobudzać werbalnej wylewności W. w tych pięknych acz publicznych okolicznościach przyrody 😉

Graża G.- P.
12 lata temu

Ha ha 😀 Rozumiem, ale to jest słodkie 😉 Jeśli jednak wolisz wrócić do tematu trawki to Ci powiem, że jutro wybieram się do galerii i mam zamiar zaopatrzyć się w olejki, przeróżne. Wy świecicie pachnącymi gadżetami, ja będę kominić olejkami 😉 Przy okazji odstraszę komary, kiedy się już pojawią 🙂

bebe509
bebe509
12 lata temu

Och trawka ! :))

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

diptyque mocno mnie zaczarowało – przyznaję; swoją drogą ciekawe czy w którejś ze świec wykorzystano w/w olejek 😉
kiedyś bawiłam się trochę w kominki i olejki, ale dość dawno już – daj znać koniecznie czy udało Ci się znaleźć coś ciekawego 🙂

Graża G.- P.
12 lata temu

Pewnie, ze dam znać 😀 Najbardziej lubię sandałowy, cynamonowy i geraniowy i ten pierwszy już mi się skończył a pozostałe trochę znudziły. Chciałabym znaleźć coś świeżego, na teraz 🙂

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

grapefruit polecam 🙂

Graża G.- P.
12 lata temu

Dzięki :-* Kupiłam grejpfrutowy, limetkowy i cyprysowy 😀 Grejpfrut bardzo przyjemny i świeży <3 Limetka chyba najbardziej kwaśna z całej trójki, ale orzeźwiająca, cyprys, jak to cyprys - leśny i świeży. W domu spokój, podobno wszystko lepsze od Angel 😉

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

porządnie się zaolejkowałaś 😉 limetka lepsza od Angel??? nie wierzę 😉

Graża G.- P.
12 lata temu

😀 Musiałabyś nie znać Marka 😉 A co do limetki dziś zapaliłam, ale zdecydowanie lepszy grejpfrut 🙂