O zapachach z tej półki cenowej piszę bardzo, bardzo rzadko. W przypadku najnowszych perfum Oriflame Dark Wood jest to jednak uzasadnione.
Są one pierwszą kompozycją dla mężczyzn, która wywodzi się z linii Men’s Collection. Szwedzka marka postawiła tu na niespotykaną prostotę i szlachetność wizerunkową. Pod tym względem można pomylić ten zapach z wieloma niszowymi pozycjami. Ale po raz kolejny okazuje się, że najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Dark Wood ma równie imponujące wnętrze (przynajmniej wg opisu).
Do produkcji tych perfum użyto wyjątkowo dużo substancji pochodzenia naturalnego. Podstawą kompozycji ma być olejek z drewna gwajakowego. Czy będzie pięknie wyzłocony i słodki jak w legendarnym Gaiac, a może dymny i wytrawny, podobny do czystej ingrediencji? To okaże się już niebawem, jak tylko dostanę go w swoje ręce.




