Ezoteryczna i magiczna perfumeria niszowa ze Stanów Zjednoczonych – Aedes de Venustas – po raz kolejny zaprasza geniuszy światowego perfumiarstwa do współpracy. Tym razem efektem jest kolekcja czterech świec zapachowych o niespotykanych aromatach. Każdej z nich przypisano ciekawą ilustrację.
Olivia Giacobetti popisała się w świecy Cellarius. Odnajdziemy w niej aromat papirusów, drogocennych przypraw, palisandru i cedru.
![]() |
| Cellarius |
Patricia Choux stworzyła Mel Mellis, w których pierwsze skrzypce gra wosk pszczeli. Jest też jałowiec, rozmaryn, labdanum i czarna porzeczka.
Aż dwie kompozycje dla Aedes wyczarował Bertrand Duchaufour. Indica łączy zieloną świeżość z akcentami dymnymi: rabarbar, bazylia, czarna porzeczka, kadzidło, opoponaks i drewno cedrowe. Phoenicis ma być zaś dymny i choinkowy. W jego zapachu rozróżnimy nuty jodły, kadzidła, cedru, mchu dębowego i mirry.
![]() |
| Indica |
![]() |
| Phoenicis |









