31 stycznia 2026

Givenchy Irresistible Nectar

Givenchy Irresistible Nectar

Od kolejnych mutacji w tej kolekcji nie oczekuję jakichś wielkich i pozytywnych wrażeń. A to jednak błąd!

Kiedyś co prawda powstało Very Floral, ale był to jednorazowy wybryk. No i teraz można już pisać o „dwurazowym”, ponieważ Givenchy Irresistible Nectar pachną również dobrze. Nowa wersja jest anonosowana jako woń gourmand, ale na pewno nie jest to typowo smakowity przedstawiciel rodziny. Jest to bowiem propozycja lekka, przestrzenna i słoneczna. Pamiętam swój pierwszy test w perfumerii, jeszcze bez żadnego czytania o nutach czy składnikach. I wówczas Nectar wydał mi się zwiewny, chmurkowo-bezowy, minimalnie mleczny i pełen słońca. Stylistycznie bardzo zbliża się do jasnych wersji La Nuit Tresor i myślę, że wiele ingrediencji w tych perfumach jest takich samych.

Na plus zaliczam również to, że po czasie nie wpadamy w jakąś tragiczną taniość. Deklarowana w spisie nut róża jest wyczuwalna. Może nie jest w 100% naturalna, ale jej lekkośc i delikatnie pudrowe wykończenie idealnie pasują do akordu bezowo-mlecznego. Na pewno nie ma w niej tonów zielonych czy glebowych. To na pewno nie jest żywy kwiat, a bardziej różane cukierki lub płatki róż pływające na mleku.

Ważny byłby też aspekt piaskowo-słoneczny, który nie jest oficjalnie deklarowany przez producenta. Zakładam, że to wrażenie jest pokłosiem gry pistacji, wanilii i nut kremowych, a w zasadzie molekuł stojących za nimi. Całość nie wchodzi w tony przeraźliwie tanie, niskopółkowe czy agresywne. Irresistible Nectar utrzymuje klimat kreowany na początku.

W sumie jedyną większą ujmą byłby pojawiający się aspekt zleżałej, detergentowej róży, który często można poczuć w perfumach świeżo-różanych masowej produkcji. Tam też są zbyt widoczne klasyczne białe piżma, ale nie jest to jednocześnie wrażenie dominujące czy niszczące ogólnie pozytywną grę całości.

Trzeba jednak mieć na uwadze, że Givenchy Irresistible Nectar traci w widoczny (choć nie jakiś bardzo duży) sposób animusz w miarę upływu czasu.

Opinia końcowa o perfumach Givenchy Irresistible Nectar

Na pewno to warte testów perfum. W rodzinie Irresistible stawiam je na drugim miejscu, zaraz po Very Floral.

Kampania perfum Irresistible Nectar

Givenchy Irresistible Nectar perfumy damskie

Wszystkie zdjęcie i informacje oficjlane pochodzą ze strony givenchybeauty.com

Najważniejsze cechy:

charakter: bezowo-różany

  • + ciekawa gra nut, zmienność, dopracowana konstrukcja
  • +/- średnia jakość składników
  • – czasami zbyt chemiczny wydźwięk i niewielkie spadek jakości w miarę upływu czasu

Charakterystyka:

Nuty: róża, wanilia, neroli, pistacje

Rok premiery: 2026

Twórca: Dominique Ropion

Cena dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 35, 50 i 80 mL

Trwałość: dobra, około 5 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
12 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Wojtek
Wojtek
3 miesiące temu

Ogromna szkoda że męskie Givenchy Very Iressisible zielone już bardzo dawno nie dostępne piękny to był zapach sezam z czekoladą mam jeszcze kilka kropelek ohhhh szkoda wielka zapach wielce dobry wielce oryginalny zacny po prostu

Wojtek
Wojtek
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Wojtek

Zapomniałem no i mięta ale to było męskie cudo po prostu boski

Wojtek
Wojtek
3 miesiące temu

Oczywiście że tak pozdrawiam Pana już takich zapachów nie ma dawna szkola po prostu 😉teraz nikt nie wspomina tych wszystich Bois Imeriale Tom Ford Nickolai jak dawne zapachy przestało być to czymś wyjątkowym są mega zapachy jak piosenki ja Taylor Swift tylko kto o nich bedzue pamiętał za kilka lat?

Wojtek
Wojtek
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Wojtek

Taki mam mega sentyment do dawnych czasów co poradzic jak do Sentimente Men Escada kiedyś to byly czasy prosperity perfumeryjnej teraz to sam nie wiem taka ,nijakość,

Aleksandra
Aleksandra
3 miesiące temu

Panie Marcinie pamięta pan takie perfumy Soni Rykiel woman ? Szukam odpowiednika i za nic nie mogę znaleźć.

Anonimowy
Anonimowy
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Aleksandra

Czy chodzi Ci o perfumy, których flakon miał kształt sweterka?

Aleksandra
Aleksandra
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Anonimowy

Nie taki kulisty kształt flakonu.

Aleksandra
Aleksandra
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Anonimowy

W sumie walcowaty z różowym napisem 🙂

Aleksandra
Aleksandra
3 miesiące temu

Szkoda to był genialny zapach. Ale dziękuję za odpowiedź.

Wojtek
Wojtek
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Aleksandra

Polecam perfumerię gdzie mozna sobie samemu perfumy stworzyć spisac nuty itd a nóż tam pomogą coś podobnego stworzyć innej opcji nie ma