
Wśród limitowanek Valentino można czasami znaleźć ciekawe pozycje, ale tegoroczna wersja się do nich nie zalicza
Valentino Donna Born in Roma Purple Melancholia to słodki, syntetyczno-owocowy kloc, który formalnie ma być perfumami śliwkowymi. W praktyce to molekułowy miks, w którym żaden owoc nie jest wyczuwaly wprost. Jest za to moc i siła akordu głowy, co zapewne przyniesie sukces komercyjny. Po 30 minutach robi się z tego słodko-zleżały ulep o bazie generycznej do bólu zębów. Jest dużo słodyczy, kurzu i lepkości. A po dwóch godzinach całośc się wycisza i zostaje jakiś syntetyczny powidok z efektem waniliowo-paczulowym.
Opinia końcowa o perfumach Valentino Donna Born in Roma Purple Melancholia
Totalna nuda, nie do zapamiętania… I na pewno nie są to perfumy śliwkowe.

Kampania perfum Donna Born in Roma Purple Melancholia




