12 marca 2026

Unika Oud Osmanthus

Unika Oud Osmanthus

To zapach, który z całej kolekcji marki Unika zrobił na mniej największe wrażenie (może obok 3 Poivres).

Nie są to na pewno perfumy oudowe w sensie, w jakim zazwyczaj się to rozumie. Gdyby nie nazwa, to pewnie w ogóle nie wpadłbym, że agar ma tu być dominującą nutą. Teoretycznie Oud Osmanthus miał łączyć tony owocowe i drzewną, oudową słodyczy. Tego typu kompozycji na rynku jest mnóstwo i zawsze cieszą się one wielkim powodzeniem (jak Maison Crivelli, Xerjoff, Micallef itd…). Unika prezentuje ten temat w sposób lekki i świetlisty, nieprzesadzony, nieulepny i nie bardzo słodki.

Zapach jest drewienkowy, owocowy. W swoim akordzie głowy przypomina woń pudełka zapałek, łamanych ołówków i trocin. Jest ciepły, ale nie jest gorący. Widać w nim dużo światła i lekkości, co odróżnia go od całej rynkowej konkurencji. Jest przy tym niesamowicie przyjemny w odbiorze. Po pierwszej, drewnianej scenie, pojawia się więcej owoców, ale ich forma znowu zaskakuje. To nie są owoce scukrzone lub kandyzowane. Przypominają woń włochatej skórki brzoskwini lub pestki śliwkowej. Może nawet to drewno owocowe, a nie sam miąższ.

Bardzo trafne wydaje mi się skojarzenie z kawałkami drewienek z drzew owocowych, które ktoś postanowił ogrzać w trybularzu. Do nosa dochodzi komfortowe ciepło, ale bez żywiczności. Jest też delikatna smużka dymu z wyraźnym, owocowym niuansem. Pojawia się tam też odrobinę czegoś pudrowego, jakby pył drzewny wrzucić do skórzanej torby i całość ogrzać w słońcu.

Kolejnym akcentem Oud Osmanthus jest woń herbaty morelowej. Czarny napar miesza się z kawałkami suszonych owoców, które pod wpływem ciepła uwalniają swój aromat. Na tym etapie mniej jest światła, a ziołowa herbacianość zaczyna dominować. Pojawia się też wyraźny akord kaszmaranu, który jednak nie dominuje kompozycji, a jedynie podkreśla owocowe i drzewne aspekty. Również na tym etapie poczujemy niewielką ilość zielonej, wytrawno-chłodnej paczuli.

Opinia końcowa o perfumach Unika Oud Osmanthus

Niewątpliwym atutem tej kompozycji jest jej oryginalność. Przy tym to zapach wciąż szalenie przyjemny, który po prostu chce się wąchać. Uwielbiam jego grę po aplikacji na skronie, kiedy w ciągu dni dolatują do nosa kolejny strużki kompozycji.

Zaznaczam jednak, że nie są to perfumy oudowe. Fani oudu nie będa zadowoleni z tej kompozycji, bo tutaj oudu w ogóle nie czuć. To perfumy owocowo-drzewno-skórzane w mojej ocenie, nie agarowe.

Kampania perfum Oud Osmanthus

Unika Oud Osmanthus 30 mL

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony Perfumerii Impressium

Najważniejsze cechy:

charakter: owocowo-skórzano-drzewny

Charakterystyka:

Nuty: oud, osmanthus, drewno cedrowe, paczula, morela, śliwka, fiołek, brzoskwinia, wanilia

Rok premiery: 2025 (w Polsce 2026)

Twórca: Veronique Stambouli

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30 i 100 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 7-8 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów