5 sierpnia 2026

Giorgio Armani I Will

Giorgio Armani I Will

Myślałem, że to będzie 0/10 i kolejny nudny słodziak-ulepiak.

Z powodu bardzo niskich oczekiwań zostałem dość pozytywnie zaskoczony, ponieważ perfumy Giorgio Armani I Will nie pachną tragicznie. To znaczy, że nie pachną też dobrze, ale lepiej niż mogłem przypuszczać. Oczywiście, są słodkie, ale nie aż tak jak np: Stronger With You czy męskie nowości spod szyldu Jean Paul Gaultier. Tutaj słodycz jest przygaszona i pokryta kurzem, który jednak nie jest tak inwazyjnie tani jak np. w Valentino Vandetta Uomo. Powiedzmy, że kurz Armaniego jest bardzo szlachetny, taki bardziej elegancki. Nie osadził się w kącie niemytej podłogi, ale na drogim garniturze.

Ważnym aspektem tej kompozycji jest akord fiołkowo-lawendowy o skórzanym zabarwieniu. Można go przybliżyć jako bardzo rozmyty temat Dior Fahrenheit czy może bardziej Burberry Touch for Him lub DSquared Original Wood (czy inne męskie produkty tej marki, bo tam ten motyw drewnianego fiołka często się przewijał). Gdyby to właśnie ten akord był akordem dominującym (a nie przykurzona wanilia), to mogliśmy świętować naprawdę dobrą premierę wśród męskich pachnideł.

Wadą I Will jest również to, że akord fiołkowo-lawendowy o podszyciu fougere słabnie w miarę upływu czasu. A coraz bardziej dominujące stają się akordy waniliowo-zakurzone. Natomiast pewnym plusem jest to, że w końcówce pojawiają się wątki bardziej cielesne, skórzane.

Nie jest jednak tak, że w bazie ten fougerowy sznyt jest tracony w 100%.

Opinia końcowa o perfumach Giorgio Armani I Will

To nie jest jakiś bardzo zaawansowany zapach. Prosta formuła, nie najgorsze brzmienie i sięgnięcie po akordy przeszłości, to wystarczające punkty, aby wystawić tym perfumom względnie wysoką ocenę. Do dawnych klasyków ma jednak wciąż daleko, więc traktuje je jako surogat. Nie ma tu bowiem niczego, czego wcześnie już nie było w znacznie lepszych odsłonach.

Natomiast doceniam też odwagę, żeby w premierze lat 20. XXI wieku zawrzeć temat znany sprzed 30 lat.

Kampania perfum I Will

Giorgio Armani I Will perfumy męskie

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony armanibeauty.com

Najważniejsze cechy:

Charakter: waniliowy-fougere

Płeć (0 – męskie, 5 – uniseks, 10 – damskie): 2

Charakterystyka:

Nuty: wanilia, fiołek, lawenda, bergamotka, skóra, kardamon, akord ambrowy

Rok premiery: 2026

Twórca: Alberto Morillas, Nathalie Lorson

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 60 i 90 mL

Trwałość: dobra, około 6-7 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
17 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Aleksandra
Aleksandra
1 miesiąc temu

Panie Marcinie kiedy recenzja coco mademoiselle crush absolu?! 😉

Anonimowy
Anonimowy
1 miesiąc temu

Panie Marcinie a możemy liczyć na nowość od Hugo Bossa Beyond edt intense?

Piotr
Piotr
1 miesiąc temu

Panie Marcinie doczekamy się recenzji Elie Saab L’HOMME Intense ?

Łukasz
Łukasz
1 miesiąc temu

Kolorystyka flakonu i reklamy mocno osadzono w klimacie avonowskim.

Anonimowo
Anonimowo
1 miesiąc temu

Podobni kilka lat pracy nad zapachem i ponad 2 tysiące pròbek, żeby wypuścić takie, hmmm

Romek
Romek
1 miesiąc temu

Najwieksza wada tego zapachu jest jego nazwa. Plus butelka rodem z avonu jak ktos slusznie zauwazyl…

Miron
Miron
1 miesiąc temu

Panie Marcinie a co by Pan polecił jako następcę/zamiennik Gorgio Armani ATTITUDE to byl dla mnie najlepszy zapach a dzis niestety juz raczej nie do zdobycia 🙁 ….

Bartosz
Bartosz
1 miesiąc temu

Morillas i Lorson? Musi być ciekawie.

Krzysztof
Krzysztof
1 miesiąc temu

Panie Marcinie, a nowego Tom Ford Ombre Leather Reserve planuje Pan zrecenzować? Pierwsze nieliczne opinie są zachęcające 🙂

Lukasz
Lukasz
1 miesiąc temu

Jestem pełen podziwu Pańskiej recenzji tych perfum. Dla mojego – laicznego nosa jest to własnie nic nie wnoszący do perfumowego świata,kolejny,zwykły,syntetyczny słodziak jakich wieeele…
Aż nie mogę uwierzyć,że mówimy o tej samej kompozycji? No chyba ,że moja odlewka została pomylona.. Ciągle mam z tyłu głowy,że mam do czynienia z jakimś wyrobem arabskim.

Robert
Robert
1 miesiąc temu

Te perfumy niestety nie są dobre ,zapach nudny ,słaby ,zero projekcji ,do tego flakon mało prestiżowy,korek nie magnetyczny,plastikowy ,jak na Armaniego to licho to wyszło,już linia stronger with you jest o wiele lepsza bo wyrazista,to to są pomyje, trwałość też słaba 🫤🫤,kupione w Sephora

Bartosz
Bartosz
1 miesiąc temu

W perfumach chyba wszystko już było;) ale tutaj zostało to naprawdę ciekawie złożone. Zapach nie jest przesłodzony-jest dość świeży, bardzo przyjemny i zdecydowanie męski. Do tego świetnie się nosi. Mam wiele zapachów, a mimo to I Will zwrócił moją uwagę właśnie tym, jak dobrze jest zblendowany. Myślę, że Morillas i Lorson przynajmniej nadali kierunek kompozycji, żeby I Will trochę bardziej wyróżniał się na tle innych zapachów w tym stylu. Duży plus za dostępność 30 ml. Flakon też bardzo fajny. Ja zdecydowanie polecam

Dam...
Dam...
15 dni temu

Pojemności 30ml , 60 ml i 100ml

Łukasz
Łukasz
12 dni temu

Zbędne perfumy.