7 sierpnia 2026

Techniczne – nowa skala płci w ocenie perfum

Szanowni Państwo, Drodzy Przyjaciele,

jak pewnie wielu z Was zauważyło, od jakiegoś czasu na blogu pojawiła się moja nowa skala, w której określam przechył ze względu na płeć. Oczywiście, jest to narzędzie pomocnicze, więc proszę go nie traktować jakoś bardzo poważnie. Podobnie jak określanie trwałości – jest to cecha wybitnie subiektywna. Przykładem najbardziej jaskrawym niech będzie to, że na mnie Guerlain Limon Verde trzyma się od użycia do umycia, powyżej 10 godzin, a są osoby, które deklarują trwałość znacznie, znaczniej niższą. Tak samo jest z klasyfikacją płci.

Prośba, żeby traktować to tylko, jako element pomocniczy.

Skala płci nie jest graficzna, a liczbowa. Dzieła na zasadzie skali od 0 do 10, gdzie „zero” oznacza zapach w 100% męski, a „dziesięć” w 100% damski. „Piątka” to idealny uniseks.

Taki opis: Płeć (0 – męskie, 5 – uniseks, 10 – damskie): 8 – oznacza, że perfumy są bardzo mocno przechylone w damską stronę, bo otrzymały w tej skali ocenę „osiem

Piszę o tym, ponieważ pojawiło się już kilka komentarzy dotyczących wątpliwości z prawidłowym odczytywaniem tej skali.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
5 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Aleksandra
Aleksandra
1 miesiąc temu

Może dałoby się to trochę inaczej zapisać wizualnie? Mnie czasem myli się w pierwszej chwili, że skala 5 oznacza „męskie”, bo jest blisko tego słowa. Może zamiast:

0 – męskie, 5 – uniseks, 10 – damskie
dać:
0 – męskie | 5 – uniseks | 10 – damskie

Taka kosmetyczna zmiana, ale to oczywiście tylko sugestia 🙂

K-n
K-n
1 miesiąc temu

Chyba „cecha wybitnie.. subiektywna”:)

Tomek
Tomek
1 miesiąc temu

Trwałość subiektywna, a nie obiektywna.