Jeśli ktoś mieszka w Missouri to dziś może się spotkać z dziedzicem alkoholowego imperium- Kilianem Hennessy (na zdjęciu) w Saks Five Avenue w Saint Louis. Dla nas, to znaczy Polaków pozostaje jedynie wizja firmowego stoiska, którego w Polsce nie doczekamy się raczej nigdy. Mnie ujęło minimalizmem, który robi kolosalne wrażenie.
Zwracam jeszcze uwagę na napis stoiskowy „PERFUME AS AN ART”. Ostatnio modne stało się traktowanie perfum w kategoriach sztuki.




