Widziałem projekt
części GaliLu (kto był to wie, że chodzi o miejsce za kotarą) wykonany przez Marcina Kwietowicza, a nawet kilka tych projektów. Więcej szczegółów nie mogę zdradzić, ale powiem Wam, że szykuje się coś super. W Polsce ŻADNA marka niszowa nie ma swojego własnego stanowiska (od biedy można uznać, że Armani Prive coś takiego posiada) i Malle będzie pierwszym który dostanie własną przestrzeń.
Premiera miał się odbyć w połowie września, ale okazało się, że cały ekwipunek
nie zmieści się i przestrzeń GaliLu będzie musiała zostać powiększona… a to wiąże się z koniecznością kucia ścian, stawianiem nowych i niestety przeniesieniem daty premiery.
Na deser zdjęcie z Moskwy (powyżej) i Paryża (po prawej). W Warszawie będzie skromniej, bo przestrzeń mniejsza, ale równie stylowo…
Fot. z mimifroufrou.com



