Florencka perfumeria stała się miejscem perfumeryjnej wirtuozerii pewnego mordercy. Zabójca kupił tam pewien zapach.
Człowiek, o którym mówię jest bohaterem sztuki (książkowym, filmowym, muzycznym lub teatralnym itd…).
Osoba, która pierwsza poda imię i nazwisko tej postaci dostanie 5 dowolnie wybranych próbek włoskiej marki Santa Maria Novella (z tych dostępnych w Galilu).
Komentarze pojawiają się na blogu z opóźnieniem, ale godzina ich wysłania pozostaje. Proszę się tym nie martwić.
Fot. nr 1 pochodzi stąd KLIK
Fot. nr 2 to mój montaż
EDIT 21:20: W Hannibalu znajdujemy scenę Lectera w perfumerii i jej adres. Nazwa „Santa Maria Novella” pojawia się na kasecie z filmem. Hannibal użył zapachu do perfumowania listu wysłanego do Clarice. Postawił na lawendę i naturalną ambrę.
24 lutego 2010
Officina Profumo-Farmaceutica Santa Maria Novella
Pozostałe recenzje
20 kwietnia 2026
Memo Cap Camarat
Memo znowu w wysokiej formie
19 kwietnia 2026
Profumum Auriga
Ambrowe akordy od Profumum Roma
18 kwietnia 2026
Penhaligon’s Bold Blend
Raczej męska premiera od brytyjskiego Penhaligon’s
Dołącz do dyskusji
4 Komentarze



