Odszedł wielki kreator, wizjoner i osoba, która stała się jednym ze znaków przełomu tysiącleci. Z wielkim zachwytem wspominam jego kolekcje sprzed kilku lat, które były nasączone oryginalnością na tle innych domów mody.
Alexander (właściwie Lee) miał 40 lat. Życie odebrał sobie po śmierci matki, która była jedyną osobą darzącą i darzoną przez niego miłością.




