11 lutego 2010

Alexander McQueen nie żyje

Odszedł wielki kreator, wizjoner i osoba, która stała się jednym ze znaków przełomu tysiącleci. Z wielkim zachwytem wspominam jego kolekcje sprzed kilku lat, które były nasączone oryginalnością na tle innych domów mody.

Alexander (właściwie Lee) miał 40 lat. Życie odebrał sobie po śmierci matki, która była jedyną osobą darzącą i darzoną przez niego miłością.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
on_kolorowanka
16 lata temu

Ciężko mi zebrać myśli i zmusić się do racjonalnego ułożenia w słowa smutku jaki odczuwam.

Marcin Budzyk
16 lata temu

Nie dziwię się. Dla Ciebie śmierć McQueena to tak jakby dla mnie umarła Olivia Giacobetti…