Bond No. 9

14 listopada 2010

Nowe obwieszone srebrem (i nie tylko) butelki Bond No. 9.

Uwielbiam markę Bond No. 9 za ich limitowane edycje. I ogólnie kij w oko, że prawdziwy fan perfum powinien tę markę bojkotować za psychiczne podejście do otoczenia, pieniactwo i miliony pozwów sądowych skierowanych w stronę słabszych osób i firm (o tym też wkrótce trzeba będzie napisać).Dziś jednak o nowych ozdobnych flakonach, których doczekały się trzy […]

13 listopada 2010

Bond No. 9 Perfume – oud przepyszny

Dotarł do Polski dopiero teraz, ale nie mogę sobie odmówić przyjemności poświęcenia mu oddzielnej recenzji. Trudno przecież obojętnie przejść obok zapachu, który ma być „studium kontrastów,  mieszanką antycznego i nowoczesnego Wschodu i Zachodu”. W dodatku wyróżnia się na tle innych kompozycji amerykańskiej marki, bo osiągnięto w nim 30-sto procentowe stężenie wonnych olejków (inne perfumy mają […]

14 października 2010

Błyszczy się, świeci się… czyli Swarovski i Bond No.9… Scent of Peace

Powiedzcie przecie czy jest coś piękniejszego na świecie… Zapach Pokoju doczekał się 5 edycji wysadzanych kryształami Swarovskiego. Wszystkie to produkty limitowane. Zacznę od przedstawienia najmniejszych cudeniek od Bond. No. 9. 1. Kompaktowy token z solidem Scent of Peace. Wysadzany 750 kryształami na powierzchni i oferowany z aksamitnym woreczkiem. Żeby było ciekawiej nigdzie nie znalazłem informacji […]

12 września 2010

Shoe Extravaganza – but z perfumami Bond No. 9 za kilka dolarów

Znana i średnio kochana (przez afery sądowe) nowojorska marka tym razem zaprezentowała coś super- Andy Warhol Lexington Avenue Shoe Extravaganza.O samych perfumach pisałem już tu KLIK. Są całkiem dobre, a nawet trochę więcej. Teraz limitowana edycja uwiecznia moment z życia Andy Warhola, kiedy popartowy mistrz mieszkał na tej ulicy i sprzedawał „butowe” obrazy. Jej koszt […]

14 listopada 2010

Nowe obwieszone srebrem (i nie tylko) butelki Bond No. 9.

Uwielbiam markę Bond No. 9 za ich limitowane edycje. I ogólnie kij w oko, że prawdziwy fan perfum powinien tę markę bojkotować za psychiczne podejście do otoczenia, pieniactwo i miliony pozwów sądowych skierowanych w stronę słabszych osób i firm (o tym też wkrótce trzeba będzie napisać).Dziś jednak o nowych ozdobnych flakonach, których doczekały się trzy […]

13 listopada 2010

Bond No. 9 Perfume – oud przepyszny

Dotarł do Polski dopiero teraz, ale nie mogę sobie odmówić przyjemności poświęcenia mu oddzielnej recenzji. Trudno przecież obojętnie przejść obok zapachu, który ma być „studium kontrastów,  mieszanką antycznego i nowoczesnego Wschodu i Zachodu”. W dodatku wyróżnia się na tle innych kompozycji amerykańskiej marki, bo osiągnięto w nim 30-sto procentowe stężenie wonnych olejków (inne perfumy mają […]

14 października 2010

Błyszczy się, świeci się… czyli Swarovski i Bond No.9… Scent of Peace

Powiedzcie przecie czy jest coś piękniejszego na świecie… Zapach Pokoju doczekał się 5 edycji wysadzanych kryształami Swarovskiego. Wszystkie to produkty limitowane. Zacznę od przedstawienia najmniejszych cudeniek od Bond. No. 9. 1. Kompaktowy token z solidem Scent of Peace. Wysadzany 750 kryształami na powierzchni i oferowany z aksamitnym woreczkiem. Żeby było ciekawiej nigdzie nie znalazłem informacji […]

12 września 2010

Shoe Extravaganza – but z perfumami Bond No. 9 za kilka dolarów

Znana i średnio kochana (przez afery sądowe) nowojorska marka tym razem zaprezentowała coś super- Andy Warhol Lexington Avenue Shoe Extravaganza.O samych perfumach pisałem już tu KLIK. Są całkiem dobre, a nawet trochę więcej. Teraz limitowana edycja uwiecznia moment z życia Andy Warhola, kiedy popartowy mistrz mieszkał na tej ulicy i sprzedawał „butowe” obrazy. Jej koszt […]