Bond No. 9

2 września 2011

Bond No.9 ma niespodziankę dla osób LGBT

25 czerwca 2011 roku Andrew Cuomo, gubernator stanu Nowy Jork, podpisał ustawę legalizującą małżeństwa homoseksualne. „To historyczne zwycięstwo wolności i równości”, powiedział sam burmistrz Wielkiego Jabłka – Michael Bloomberg. Kolejny bastion katolickiego fanatyzmu padł mimo zaciekłych protestów arcybiskupa Timothy’ego Michaela Dolana. Czytaj dalej… Z tej wspaniałej okazji w butiku Bond No.9 na Bond Street czeka […]

22
10 stycznia 2011

Bond No. 9 Andy Warhol Montauk i High Line – obsmarkane

Piszę o obu na raz, ponieważ oba miały debiut w 2010 roku i oba wyszły spod tych samych nozdrzy. Bond No. 9 Andy Warhol Montauk Niby zapach letniego zachodu słońca w małej, rybackiej wiosce o nazwie Montauk. Andy miał tam często przyjeżdżać na krótkie urlopy. Poza tym perfumy mają wyrażać jednocześnie miasto i wieś, dualizm […]

3
1 grudnia 2010

Bond No. 9 Brooklyn – dużo drewienek, ale bez dymu

Powstał w 2008 roku, więc trudno nazwać go nowością. Trudno też byłoby zdobyć się na testy gdyby nie przypadek. Po przeczytaniu nut wydał mi się męski bez dwóch zdań i jednocześnie nie oklepany z każdej strony. To zresztą perfumiarski debiut właścicielki marki Bond No. 9. Brooklyn. Sypialnia Nowego Jorku pachnie drzewnie. Na początku lekko i […]

11
14 listopada 2010

Nowe obwieszone srebrem (i nie tylko) butelki Bond No. 9.

Uwielbiam markę Bond No. 9 za ich limitowane edycje. I ogólnie kij w oko, że prawdziwy fan perfum powinien tę markę bojkotować za psychiczne podejście do otoczenia, pieniactwo i miliony pozwów sądowych skierowanych w stronę słabszych osób i firm (o tym też wkrótce trzeba będzie napisać).Dziś jednak o nowych ozdobnych flakonach, których doczekały się trzy […]

5
13 listopada 2010

Bond No. 9 Perfume – oud przepyszny

Dotarł do Polski dopiero teraz, ale nie mogę sobie odmówić przyjemności poświęcenia mu oddzielnej recenzji. Trudno przecież obojętnie przejść obok zapachu, który ma być „studium kontrastów,  mieszanką antycznego i nowoczesnego Wschodu i Zachodu”. W dodatku wyróżnia się na tle innych kompozycji amerykańskiej marki, bo osiągnięto w nim 30-sto procentowe stężenie wonnych olejków (inne perfumy mają […]

9
14 października 2010

Błyszczy się, świeci się… czyli Swarovski i Bond No.9… Scent of Peace

Powiedzcie przecie czy jest coś piękniejszego na świecie… Zapach Pokoju doczekał się 5 edycji wysadzanych kryształami Swarovskiego. Wszystkie to produkty limitowane. Zacznę od przedstawienia najmniejszych cudeniek od Bond. No. 9. 1. Kompaktowy token z solidem Scent of Peace. Wysadzany 750 kryształami na powierzchni i oferowany z aksamitnym woreczkiem. Żeby było ciekawiej nigdzie nie znalazłem informacji […]

8
2 września 2011

Bond No.9 ma niespodziankę dla osób LGBT

25 czerwca 2011 roku Andrew Cuomo, gubernator stanu Nowy Jork, podpisał ustawę legalizującą małżeństwa homoseksualne. „To historyczne zwycięstwo wolności i równości”, powiedział sam burmistrz Wielkiego Jabłka – Michael Bloomberg. Kolejny bastion katolickiego fanatyzmu padł mimo zaciekłych protestów arcybiskupa Timothy’ego Michaela Dolana. Czytaj dalej… Z tej wspaniałej okazji w butiku Bond No.9 na Bond Street czeka […]

22
10 stycznia 2011

Bond No. 9 Andy Warhol Montauk i High Line – obsmarkane

Piszę o obu na raz, ponieważ oba miały debiut w 2010 roku i oba wyszły spod tych samych nozdrzy. Bond No. 9 Andy Warhol Montauk Niby zapach letniego zachodu słońca w małej, rybackiej wiosce o nazwie Montauk. Andy miał tam często przyjeżdżać na krótkie urlopy. Poza tym perfumy mają wyrażać jednocześnie miasto i wieś, dualizm […]

3
1 grudnia 2010

Bond No. 9 Brooklyn – dużo drewienek, ale bez dymu

Powstał w 2008 roku, więc trudno nazwać go nowością. Trudno też byłoby zdobyć się na testy gdyby nie przypadek. Po przeczytaniu nut wydał mi się męski bez dwóch zdań i jednocześnie nie oklepany z każdej strony. To zresztą perfumiarski debiut właścicielki marki Bond No. 9. Brooklyn. Sypialnia Nowego Jorku pachnie drzewnie. Na początku lekko i […]

11
14 listopada 2010

Nowe obwieszone srebrem (i nie tylko) butelki Bond No. 9.

Uwielbiam markę Bond No. 9 za ich limitowane edycje. I ogólnie kij w oko, że prawdziwy fan perfum powinien tę markę bojkotować za psychiczne podejście do otoczenia, pieniactwo i miliony pozwów sądowych skierowanych w stronę słabszych osób i firm (o tym też wkrótce trzeba będzie napisać).Dziś jednak o nowych ozdobnych flakonach, których doczekały się trzy […]

5
13 listopada 2010

Bond No. 9 Perfume – oud przepyszny

Dotarł do Polski dopiero teraz, ale nie mogę sobie odmówić przyjemności poświęcenia mu oddzielnej recenzji. Trudno przecież obojętnie przejść obok zapachu, który ma być „studium kontrastów,  mieszanką antycznego i nowoczesnego Wschodu i Zachodu”. W dodatku wyróżnia się na tle innych kompozycji amerykańskiej marki, bo osiągnięto w nim 30-sto procentowe stężenie wonnych olejków (inne perfumy mają […]

9
14 października 2010

Błyszczy się, świeci się… czyli Swarovski i Bond No.9… Scent of Peace

Powiedzcie przecie czy jest coś piękniejszego na świecie… Zapach Pokoju doczekał się 5 edycji wysadzanych kryształami Swarovskiego. Wszystkie to produkty limitowane. Zacznę od przedstawienia najmniejszych cudeniek od Bond. No. 9. 1. Kompaktowy token z solidem Scent of Peace. Wysadzany 750 kryształami na powierzchni i oferowany z aksamitnym woreczkiem. Żeby było ciekawiej nigdzie nie znalazłem informacji […]

8