23 kwietnia 2011
A więc się stało. Parę dni temu miała miejsce premiera najnowszego zapachu Le Labo — Santal 33. Zapach pojawił się we francuskiej Colette w standardowych pojemnościach 50, 100 i 550 mL. Podobno sama kompozycja tych perfum bazuje na recepturze znanej już świecy do aromatyzowania pomieszczeń o nazwie Santal 26. Oczywiście jest to uniseks. Nie tylko […]
8 kwietnia 2011
Zapachy angielskiej marki Ormonde Jayne od długiego czasu wzbudzały moją ciekawość. Na forach zawsze były otoczone aurą tajemnicy, naznaczone piętnem niedostępności. Bardzo ekskluzywne. Swój status zachowały nawet wówczas, kiedy stały się osiągalne w sprzedaży internetowej dla amatorów perfumiarstwa na całym świecie. Niezaprzeczalnie uroku całej marce dodaje fakt, że jest ona dostępna tylko w jednym miejscu, […]
16 marca 2011
Jeden z najbardziej wyczekiwanych zapachów tego roku w reszcie w moich łapach się znalazł. Sandałowa Pralina zrodzona z nozdrzy Pierre Guillaume’a wygramoliła się na świat. Kształtna, jędrna i z 10-tką w skali Apgar. Ta słodycz jest pierwszym zapachem w tym roku, który ma szansę na Księżycowego Albatrosa. Twórca Parfumerie Generale nakoksował się nieziemsko, żeby spłodzić […]
11 września 2010
Perfumy marki Estee Lauder znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl „To koncepcja dalszego poszukiwania bardziej tajemniczych oraz mrocznych obszarów zapachu i ciemniejszych odcieni zmysłowości była inspiracją dla stworzenia Sensuous Noir.” – mówi Karyn Khoury, Wiceprezes Światowego Oddziału Rozwoju Zapachów w Estee Lauder Companies.” Po świetnej pierworodnej wersji nie spodziewałem się wysokiego poziomu Sensuous Noir, szczególnie biorąc pod […]
9 lipca 2010
Część druga znajduje się tu (KLIK) Limitowana, nieco pominięta siostra szumnie zapowiadanego Bois Naufrage w tegorocznego rzutu Parfumerie Generale. Jeszcze w Polsce niedostępna (ma się to zmienić), ale za granicą można ją spotkać dużo częściej. Co dziwne, również za zachodnią granicą, nawet za oceanami, Gardenia Grand Soir jest traktowana po macoszemu. Wszyscy rzucili się na […]
12 grudnia 2009
Wyspa pełna jaskółek wijących gniazda na zgliszczach prekolumbijskich cywilizacji. Pachnieć to powinno inaczej, ale wariacja Marie Duchene jest naprawdę dobra (kiedy nie jest zła). Mleczne ciepło, które znamy z rdzenia sandałowca, i tutaj znalazło swoje miejsce. To ta ciepła słodycz, w które obtoczył się Pasztun w Black Afgano. A przede wszystkim- to zapowiedź świetnej kompozycji, […]