7 lipca 2011

Thierry Mugler Le Goût du Parfums (The Taste of Fragrances)

Nowa, limitowana edycja perfum sygnowanych nazwiskiem Thierry Muglera ma wielkie szanse na sukces. To spożywcze wariacje na temat klasyków, ale doprawione w taki sposób, że miękną kolana. Na warsztat wzięto cztery z sześciu koronnych kompozycji: Amen, Alien, Womanity oraz Angel. Pierre Aulas, dyrektor kreatywny działu zapachowego, powiedział, że celem było doprawienie klasyków na takiej samej zasadzie, jak robimy… Czytaj dalej… to np. z mięsem. Co więcej, perfumiarze Muglera podczas pracy kooperowali z wielką mistrzynią kuchni i gwiazdą „Miszelina” – Hélène Darroze.

Pierre Aulas zdradza również sekret powstawania pachnideł. Zwyczajna kompozycja perfumeryjna zawiera wszystkie składniki i jest leżakowana w stalowych kadziach. Ten proces zapewnia idealne wymieszanie i przereagowanie ingrediencji. W limitowanej serii The Taste of Fragrance zdecydowano się na rozdzielenia klasycznej kompozycji i smakowego wzmacniacza, i ich oddzielne dojrzewanie przez kilka tygodni. Tym sposobem otrzymano koncentraty, z których wykorzystano tylko fazę ciekłą (bez wytrąconych substancji). Później rozcieńczono je alkoholem do pożądanego stężenia. Połączono i macerowano. Podejrzewam, że dla przeciętnego nosa zabieg z rozdzieleniem da niemal niezauważalny sygnał węchowy. Bardziej chodzi o marketing. 🙂

Jednakże warto powiedzieć, że Angel zostanie zmiksowany z gorzkim kakao; Amen z papryką chili; Alien z masłem karmelowym, a Womanity z figowym sosem korzennym…

Cała kolekcja The Taste of Fragrances zostanie zaprezentowana w znanych już butelkach. Angel i Alien będą miały wdzianka z edycji likierowej, Womanity pozostanie klasyczna, a Amen zyska czerwoną gwiazdę, którą miał już jakiś czas temu w jednej z limitowanek.

Premiera w październiku.

Fot. nr 3 z tradinorganic.com
Fot. nr 4 z grupa-krwi.pl

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
JAROSLAV
15 lata temu

Amen z papryką chili brzmi ciekawie
Angel z kakao? byłoby lepiej gdyby zamiast kakała dodali więcej kawy:)
jak to brzmi-kakała:DD
przeczuwam że zapachy nie bedą dostępne w naszym kraju 🙁
Marcin dostałeś maila?

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

brzmi wspaniale

Marcin Budzyk
15 lata temu

* Jarku. Tak, tak przeczytałem. Wieczorem odpiszę.

Słowo "kakao" chyba się nie odmienia. 🙂 (głowy jednak nie dam).

* Anonimowa. I pewnie pachnie wspaniale. 🙂

Marcin Budzyk
15 lata temu

Dostałem informację prosto od polskiego przedstawiciela, że ta kolekcja nie będzie dostępna w Polsce.

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

Bardzo pożywny news.
p.

white praline
15 lata temu

…ale pech:( dzięki za info.
pozdrawiam serdecznie