2 września 2011

[NEWS] Tom Ford Violet Blonde

Niebawem Tom Ford uraczy nas kolejnym zapachem ze swojej serii podstawowej. Ostatnim był White Patchouli, który raczej wielkiego sukcesu nie odniósł. Teraz na tapetę wzięto fiołka. Violet Blonde ma być zmysłową kompozycją dla kobiet z dominującą rolę tytułowej ingrediencji oraz irysów. Ciekawie prezentuje… Czytaj dalej… się baza, w której ukryto sporą dawkę żywiczno-drzewnych nut. Oficjalnie wygląda to tak: fiołek, mandarynka, czerwony pieprz, irys, jaśmin, piżmo, drewno cedrowe, zamsz, wetiwer, benzoin. Twarzą kampanii jest modelka Lara Stone. Violet Blonde będzie dostępny jako woda perfumowana o pojemności 30 i 50 mL. Zapewne niebawem pokaże się w Polsce.

Fot. i info za fragrantica.com

Pozostałe recenzje

24 kwietnia 2026

Nortean Ertale

Absolut z liści czarnej porzeczki pochodzący z północnego kraju, którego nie znamy zbyt dobrze…

Dołącz do dyskusji

guest
3 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
JAROSLAV
14 lata temu

Marcin na tym polu musisz uważać,wszak irys oraz piżmo w Bas De Soie powodowało odruchy wymiotne:)
tu mamy jeszcze fiołek oraz jaśmin,który czasami w ingerencji z niektórymi składnikami potrafi pokazać swe fekalne oblicze:)
pzdr

Marcin Budzyk
14 lata temu

* Wydaje mi się, że w Fordzie to będzie lajcik. W końcu to musi się sprzedać, a nie to co Lutens. 🙂

Anonimowy
Anonimowy
13 lata temu

Na mnie zrobił wrażenie kunsztem fiołka i bukietowym zapachem. To istny przepych, po raz pierwszy na myśl przyszły mi słowa "taki kwiatowy", ale nie w sensie przeciętny. Gdy wróciłam do domu i zapytałam męża co myśli powiedział: "taki ciasteczkowy" końcówka zapachu jest jadalny. Utrzymuje się długo zwłaszcza na ubraniach ale na drugi i trzeci dzień wybija na nich ten "ciasteczkowy" aromat.