19 października 2015

Akcesoria Guerlain La Petite Robe Noire

Guerlain lansuje kolekcję akcesoriów w hołdzie swojej ostatniej, wielkiej premierze – La Petite Robe Noire.

Kolekcja jest spora zatem pozwalam sobie przedstawić każdy z jej elementów.

1. Pudełko-niespodzianka.

W nim znajdziemy 30 mL wody perfumowanej La Petite Robe Noire oraz zestaw ilustracji wykonanych przez duet Kuntzel-Deygas. W niektórych są też „złote bileciki”, które upoważniają klienta do otrzymania torebki LPRN, o której jest informacja poniżej.

Cena: 75 EUR

2. Etui na Iphone’a

Ten gadżet nie wymaga dalszych wyjaśnień. Współpracuje z modelami 5 i 5S.

Cena: 25 EUR

3. Perfumowane rękawiczki La Petite Robe Noire

To niezastąpione akcesorium każdej prawdziwej koneserki perfum. Idea perfumowania rękawiczek wywodzi się z Włoch i w przeszłości świadczyła o statusie kobiety. Szkoda, że w dzisiejszych czasach ten zwyczaj zaginął, a w Polsce nie stał się popularny nigdy.

Rękawiczki Le Petite Robe Noire wykonano w pracowni Maison Agnelle. Do ich produkcji użyto skóry jagnięcej najwyższej jakości, a materiałem podszewki został czysty jedwab.

Cena: 290 EUR

4. Książeczka z grafikami La Petite Robe Noire

Cena: 12 EUR

5. Jedwabny szal

Wykonany we współpracy z duetem Kuntzel-Deygas z najwyższej jakości włoskiego jedwabiu. Jego tekstura pozwala jednak na swobodne skrapianie go perfumami.

Cena: 200 EUR

6. Torba Guerlain & Delphine Delafon

Najważniejszy i najdroższy element kolekcji Guerlain La Petite Robe Noire. Niestety, torba wykonana jest tylko z bawełny, co jednak nie odbiera jej wielkiego uroku.

Cena: 300 EUR

Perfumy z serii Guerlain La Petite Robe Noire

Przy okazji przypomnę, że do chwili obecnej doczekaliśmy się następujących wariacji zapachowych na temat Malej Czarnej:
– Guerlain La Petite Robe Noire Eau de Parfum;
– Guerlain La Petite Robe Noire Couture;
– Guerlain La Petite Robe Noire Eau de Toilette;
– Guerlain La Petite Robe Noire Ma Robe Petales.

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
3 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Szal i rękawiczki są cudowne… rozmarzyłam się
Ann

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Urocze rękawiczki.. zaintrygowała mnie Marcinie kwestia perfumowania – czy rzeczywiście bezpiecznie można spryskać rękawiczki ze skóry? Czy utrzymuje ona zapach równie długo jak jedwab? Tych ze zdjęcia raczej nie zakupię, ale podoba mi się idea i chętnie bym spróbowała.

A.

Idę
11 lata temu

Mamy te rękawiczki, ale pobrudziły się te białe elementy i nikt się nie chce podjąć czyszczenia. W sumie się nie dziwię…