24 lutego 2019

Iceberg Since 1974 for Her

Iceberg Since 1974 for Her
Iceberg Since 1974 for Her

 

Iceberg w ubiegłym roku postawił na zupełnie nowy duet perfum, który w Polsce debiutuje chyba dopiero teraz.

Pozwolę sobie zacząć od wersji dla kobiet, czyli Iceberg Since 1974 for Her. Niestety, w internecie (w tym na oficjalnej stronie marki) nie znalazłem kompletnie żadnych informacji na temat tego zapachu. Mam jedynie szczątkowy spis nut, lecz to nie jest istotne z jednego względu – kompozycja broni się sama.

Tragedią i nieporozumieniem jest zafarbowanie tych perfum na różowo, ponieważ one absolutnie nie nawiązują do perfumeryjnego różu i klasycznie „różowych” nut. Iceberg (w zasadzie Alexandra Carlin) serwuje nam cytrusy podane z miętą na drzewnym, cichym fundamencie. To w skrócie.

Iceberg Since 1974 - reklama
Iceberg Since 1974 – reklama

 

W szczególe, Since 1974 for Her jest bardzo, naprawdę bardzo dobrze zrobioną interpretacją cytrusów przełamanych miętą. Zaskakuje zmiennością akordu głównego i tym, że absolutnie nie prezentuje cytrusów w formie chemicznej, inwazyjnej lub ordynarnej. Te cytrusy są dopracowane, złożone z wielu wątków. Pojawiają się w nich zarówno chwile z iskrami, jak i momenty bardziej słodkie. Co więcej, docieramy nawet do nieco cięższego aromatu zdrewniałej pestki.

Iceberg Since 1974 for Her pod sceną, na której grają cytrusy prezentuje również bardzo ożywczą, zieloną miętę. Pewnym niedosytem jest to, że ona akurat znika ze skóry dość szybko (ale nie, że w 10 czy 20 minut). Później jej miejsce zajmuję nieco bardziej ciche, ale wciąż wyraźne przyprawy. Spis nut mówi o imbirze i czerwonym pieprzu, ale raczej trudne te składniki wyczuć pojedynczo. Tworzą one spójny, nieco drzewny i cieplejszy akord, który gra cały czas pod sceną główną, gdzie rządzą cytrusy.

Bardzo infantylne opakowanie Since 1974 for Her
Bardzo infantylne opakowanie Since 1974 for Her

 

Na pewno for Her?

TO NIE JEST ZAPACH DAMSKI. Przypuszczam, że gdyby prezentować go do wąchania w ciemno, to większość osób oceniłaby aromat nawet jako kompozycję dla mężczyzn. W praktyce jest to 100% uniseks. Zwracam uwagę, że w piramidzie występują wyłącznie nuty cytrusowe, mięta, przyprawy i akordy bazowe z cedrem i piżmem. Posunąłbym się jeszcze dalej i napisał, że późna baza Since 1974 for Her ma dalekie echa wspólne z męskim Kenzo Jungle.

Opinia końcowa o Iceberg Since 1974 for Her

Podsumowując, mogę powiedzieć, że to bardzo dobrze złożony zapach cytrusowo-miętowy, który został dość niesprawiedliwie włożony w segment taniego różu dla kobiet.

 

Kampania perfum Since 1974 for Her

Najważniejsze cechy:

charakter: cytrusowo-miętowy

+ bardzo dopracowany akord cytrusowy

+ kręcącą w nosie, naturalna mięta na początku

+ poprawny, ciekawy akord przyprawowy

+ brak taniości i szlachetny wydźwięk całości

Charakterystyka:

Nuty: mięta, grejpfrut, neroli, imbir, czerwony pieprz, drewno cedrowe, piżmo, gorzka pomarańcza

Rok premiery: 2018 (w Polsce 2019)

Twórca: Alexandra Carlin

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 100 mL

Trwałość: dobra (jak na tego typu kompozycję), około 5-6 godzin

Pozostałe recenzje

5 grudnia 2021

Kilian L’Heure Verte

Najpierw do mojej perfumerii wszedł klient, który pachniał tym zapachem. Później postanowiłem sam poszukać kilku kropli, aby napisać recenzję

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowo
Anonimowo
2 lat temu

Zaintrygowały mnie 🙂 gdzie można je nabyć?

PaweWu
PaweWu
2 lat temu
Reply to  Anonimowo

W Rossmanie

Anna
Anna
2 lat temu

Panie Marcinie, a czy może je Pan porównać do Nicolai L’eau MiXte, również cytrynowo-miętowej?

Anonimowo
Anonimowo
2 lat temu

Witam. Czy będzie recenzja męskiego Iceberga? Pozdrawiam

Franz
Franz
2 lat temu

Witam. Czy będzie recenzja męskiego Iceberga? Pozdrawiam

Anonimowo
Anonimowo
2 lat temu

Kiedyś byłam wielką fanką ich zapachu Twice. Ciekawe czy ten mi się spodoba. Chociaż cytrusy i mięta nie wróżą w moum przypadku najlepiej 😉

Anonimowo
Anonimowo
2 lat temu

Mi to pachnie trochę jak Chanel Allure Edition Blanche.