23 marca 2019

Elie Saab Girl of Now Forever

Elie Saab Girl of Now Forever

Marka o libańskich korzeniach w tym sezonie chce zawalczyć o nosy kobiet za pomocą kolejnego flankera swojej koronnego słodziaka.

Elie Saab Girl of Now Forever to kompozycja anonsowana jako bardziej owocowa. Mówi się, że to „oda do młodości, przyjaźni i życia”. Kiedy wąchałem je pierwszy raz, to pomyślałem, że oto kolejny średniak na półkach. Później, w miarę dalszych testów, zdanie zmieniłem.

Bez wątpienia jest to mocny słodziak, który jednak nie nawiązuje do klasycznych Girl of Now. Ciekawa nuta tonkowo-migdałowa uległa zatraceniu. Utopiła się po zwałami syntetycznych nut owocowo-ulepnych i plastikowej wanilii. W efekcie otrzymujemy pachnidło bardzo tuzinkowe, jak setki słodziaków przed nim. I pewnie po nim też.

Elie Saab Girl of Now Forever perfumy i opinie

 

Konstrukcja perfum Elie Saab Girl of Now Forever jest bardzo mało odkrywcza. Początek z syropowatymi cytrusami, później ulep kwiatowo-owocowy i zakurzona, mdła baza. Dodajmy, że całość przeszyta jest bardzo tanim cukrami, które pasują do półki średniej lub nawet niskiej.

Chciałbym coś więcej napisać, lecz nie ma, o czym deliberować. Nuda, wtórność i nijakość.

Opinia końcowa o Elie Saab Girl of Now Forever

Myślę, że to jest najsłabsza kompozycja w rodzinie Girl of Now. Wypada znacznie poniżej klasyka i godnej polecenia odsłony Shine.

 

Kampania perfum Elie Saab Girl of Now Forever

Najważniejsze cechy:

charakter: ulepno-owocowy

  • +/- bardzo słodki wydźwięk kompozycji
  • – syntetyczna odsłona nut owocowych i waniliowych
  • – słaba, chemiczna baza

Charakterystyka:

Nuty: malina, róża, czarna porzeczka, migdały, cytryna, neroli, paczula, akord drzewny i piżmowy, akord libańskiej lemoniady

Rok premiery: 2019

Twórca: Dominique Ropion

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 7-8 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ola
Ola
4 lat temu

Ostatnio wąchałam nowe Lancome, wczoraj poznałam przelotnie lżejsze od pierwowzoru Nomade (oba zapachy zrecenzowane na tym blogu)…teraz Elie Saab. Wynik? Jejku, już mam dość tych flankerów. Wszystkie na jeden gust. Tak, jakby uznano, że nas – odbiorców- nie ma sensu uczyć nowych nut zapachowych. Może walka o klienta skutecznie zdusiła ma rynku mainstreamowym odwagę działania? Dla mnie z flakonu wieje
słodkawą…nuudą.

Marek
Marek
4 lat temu
Reply to  Ola

Witam!
za to u Marcina w Impressium nudy nie widać – dziś spogladam na stronkę, a tam 10 nowości !!!!
Pozdrawiam serdecznie , Marek.

Ola
Ola
4 lat temu
Reply to  Marek

To prawda. Ja się już zaopatrzyłam w Nicolai ” Violette in Love”. Wiosna pelną klasą.

Anonimowo
Anonimowo
4 lat temu

Panie Marcinie chętnie poczytam recenzje na temat nowego Miu Miu Twist ;). Ola

Anonimowo
Anonimowo
4 lat temu

z innej beczki.
dlaczego zniknęła recenzja nasomatto -nudiflorum?

Magdalena2
Magdalena2
4 lat temu

gdzieś już coś podobnego czułam