17 listopada 2019

Issey Miyake L’Eau d’Issey Pour Homme Wood & Wood

Issey Miyake L Eau d Issey Pour Homme Wood Wood

Nie ma rynku drugiej, tak nieśmiertelnej maszynki do robienia pieniążków na flankerach.

Wydaje mi się, że to właśnie do marki Issey Miyake należy rekord w ilości tworzonych reedycji. Teraz na zimę mamy zatem Issey Miyake L’Eau d’Issey Pour Homme Wood & Wood. Nazwa nawet ciekawa, więc już jakiś czas temu zdecydowałem się na testy. Wczoraj poprawiłem ostatnim nadgarstkowym. I dzisiaj piszę recenzję.

Kto liczył na to, że będzie to jakiś ukłon w stronę ambitnej drzewności, ten się zawiedzie. Nowy zapach jest zbudowany na klasycznej formule: cytrusy + cień przypraw + chemiczna, zakurzono-drzewna baza. Gdyby ktoś mi podstawił pod nos pięć ostatnich edycji męskiego klasyka Issey Miyake, to na 100% nie byłbym w stanie ich odgadnąć. Wszystko przez to, że są to klony. Jedne są gorsze, drugie lepsze, ale różnice są nieznaczne.

Issey Miyake Wood Wood 50 mL

W L’Eau d’Issey Pour Homme Wood&Wood poczujemy grejpfruta ułożonego w formie znanej z innych pachnideł tej serii. Pierwszym zapachem, w którym zastosowano ten „trik” była (jeśli dobrze pamiętam) wersja Sport z 2012 roku. I to jest akurat słuszny zabieg, bo chociaż trochę wyróżnia te perfumy (w sense całej rodziny Miyake) z tła.

Później wchodzimy w obszary nudne, wtórne i nijakie. Jakieś przyprawy w formie rozcieńczonych popłuczyn, jakieś drzewne syntetyki. Pewnie molekuły ambrowo-piżmowe. Na szczęście nie są one bardzo inwazyjne, a sam zapach traci moc dość szybko. Od serca jest płasko i w zasadzie nie ma, o czym pisać.

Opinia końcowa o perfumach Issey Miyake L’Eau d’Issey Pour Homme Wood & Wood

Perfumy utrzymane w klimacie serii. Nic nowatorskiego, ale totalnej tragedii też nie zauważam. Zapewne dobrze sprawdzą się w roli świątecznej limitowanki.

Kampania L’Eau d’Issey Pour Homme Wood & Wood

Issey Miyake L Eau d Issey Pour Homme Wood Wood opinie

Wszystkie zdjęcie oraz informacje oficjalne pochodzą ze strony https://www.isseymiyakeparfums.com/

Najważniejsze cechy:

charakter: świeży

  • – brak naturalnych tonów drzewnych
  • +/- duże podobieństwo do rodziny Issey Miyake
  • – płaska, chemiczna baza

Charakterystyka:

Nuty: grejpfrut, morela, kardamon, paczula, drewno cedrowe, elemi, wetiwer, drewno sandałowe

Rok premiery: 2019

Twórca: b.d.

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 50 i 100 mL

Trwałość: średnia, około 4 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

3
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
1 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
WalentynaMarcin Budzyk-WermińskiWalentyna Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Walentyna
Gość
Walentyna

Z całej tej rodziny, najbardziej moje serce skradło męskie Bleu d’issay, uważam, że to wybitne pachnidło. Jeśli chodzi o wersje kobiece, to po prostu klasyk oraz wersja absolue, niezwykle kobieco się w nich czuję, szczególnie kiedy zapach „zgrzeje się” na skórze 😉 Marcinie ślę ukłony na cześć Twego nosa, jestem tu codziennie:)