21 sierpnia 2020

Gucci Bloom Profumo di Fiori

Gucci Bloom Profumo di Fiori

W sierpniu pokazała się czwarta pozycja z serii Bloom.

Gucci Bloom Profumo di Fiori to kompozycja, która pada dość daleko od klasycznego Bloom Eau de Parfum. Ze smutkiem muszę napisać, że odbyło się to kosztem jakości samych perfum. Absolutnie nie chcę powiedzieć, że są złe, ponieważ byłoby to nieprawdą. Trudno jednak nie zauważyć, że nowość jest komercyjna i lekka, i że stanowi ukłon w stronę szerokiego odbiorcy. Pod względem marketingowym przypomina mi Chanel Gabrielle. Zresztą same zapachy też mają wiele wspólnych części.

Oczywiście, białe kwiaty są bohaterem pierwszego planu. Na początku układają się w sposób podobny do klasyka, ale po 5-10 minutach wchodzą na równię pochyłą, chociaż przechył nie jest olbrzymi. To znaczy, że doświadczamy spadku jakości, ale nie ma on wymiaru tragedii. Z naturalnych i pięknych brzmień przenosimy się w obszary ciepłe, kremowe, ale o syntetycznym, mdłym wydźwięku. Nie mamy za to żadnych zdobień, które podbijały wartość klasycznych Bloom (przyprawy, drewno, zieleń…). Efektem jest piękny bukiet kwiatów, ale w znacznej części wykonany z elementów plastikowych.

Bloom Profumo di Fiori 100 mL

I na tym możemy zakończyć, ponieważ Gucci Bloom Profumo di Fiori nie jest też zapachem szczególnie zmiennym czy bogatym we wrażenia. Obraz trzyma się swoich ram, jakby ich przesunięcie miało kogoś urazić i zmniejszyć jednocześnie grupę odbiorców skłonnych zań zapłacić.

W bazie delikatnie zyskuje drzewny odcień i muska po raz drugi obszary rysowane przez pierwowzór, ale to wciąż mało – zbyt mało, żeby uznać je za godnego następcę.

Opinia końcowa o perfumach Gucci Bloom Profumo di Fiori

Z całej rodziny Bloom to właśnie ta pozycji jest chyba najbardziej zachowawczą i najmniej odkrywczą. Trochę szkoda, ponieważ liczyłem na coś zjawiskowego, ale wiem też, że Gucci jeszcze nie raz i nie dwa nas pozytywnie zaskoczy.

Kampania perfum Bloom Profumo di Fiori

Bloom Profumo di Fiori

Zdjęcia oraz informacje oficjalne pochodzą ze strony gucci.com

Najważniejsze cechy:

charakter: kwiatowy

  • +/- kremowe, ciepłe przedstawienie kwiatów
  • +/- nieco zbyt syntetyczny wydźwięk
  • – mała zmienność kompozycji (zwłaszcza na tle klasycznych Bloom)

Charakterystyka:

Nuty: tuberoza, jaśmin, ylang ylang, kapryfolium, drewno sandałowe, irys, benzoin, akord słoneczny

Rok premiery: 2020

Twórca: Alberto Morillas

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 7-8 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

2
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
SylwiaKoala Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Koala
Gość
Koala

O, mnie się wydawały mocno podobne do wersji podstawowej, którą to jednak cenię najbardziej z serii, ale tę nowość testowałam tylko raz, w zgięciu łokcia. W nowej odsłonie wyczuwam lekko pudrową nutę orientalnego ylang ylang. Ogólnie jednak nie porwały mnie, liczyłam na coś więcej. Zgadzam się też, że klasyk jest lepszy-bardzo lubie czasami nosić, choć z reguły nie przepadam za perfumami z tej kategorii, co jest chyba dodatkową rekomendacją. Pozdrawiam

Sylwia
Gość
Sylwia

Witaj Marcinie,

od dłuższego czasu śledzę Twoją stronę i jestem zachwycona.
Mam do Ciebie prośbę. Moim ulubionym zapachem był Dior- Miss Dior Cherie, ale ta stara wersja. Później niestety poszli po bandzie. Szukam jakiegoś odpowiednika bardzo podobnego- czy w tej kwestii możesz mi pomóc?

Pozdrawiam
Sylwia