30 września 2020

Givenchy Sans Merci

Givenchy Sans Merci

Dziś pora na pierwszy zapach z drzewnej części La Collection Particuliere

Givenchy Sans Merci łączy aromat whisky i wytrawnych akordów drzewnych, choć formalnie typowych olejków drzewnych w piramidzie nut nie znajdziemy.

Na tle poprzedników jest to kompozycja o dość prostej budowie, która nie zmienia się diametralnie. Whisky ma postać gorzką i suchą. To bardziej spalone dębowe beczki niż czysty trunek. I dodatkowo nie jest to akord dominujący, ponieważ ten tytuł należy do wetiweru. Tutaj ma postać mało zieloną, a bardziej drzewną. Myślę, że cały efekt „drzewności” Sans Merci to właśnie zasługa tej ingrediencji, biorąc pod uwagę, że zabrakło cedru czy sandałowca. Co więcej, zagrano nią bardzo ciekawie. Nie tylko pozbawiono wetiwer zieleni, ale też wątków słonych, korzeniowo-mokrych i smolistych (te ostatnie charakteryzują olejki i absoluty produkowane na Jawie). Został sam zdrewniały pęd.

Sans Merci

Powiedziałbym też, że zapach ten bardzo pasuje mi do stylu Alberto Morillasa. Kto wąchał jego interpretacje tonów drzewnych, zapewne się ze mną zgodzi. Klimaty Gucci Guilty Pour Homme Absolute i Kilian Dark Lord są wyraźnie obecne.

W miarę upływu czasu Givenchy Sans Merci traci ten animusz i pokrywa się kurzem drzewnych molekuł. Nie ma też tej mocy i wyjątkowości, która charakteryzowała poprzedników. I tym sposobem dochodzimy do meritum – użycie ciekawych składników nie gwarantuje sukcesu i wysokiej jakości. To ważne, ale bez kreatywności i umiejętności nie wystarczy. Po ciekawym wstępie jesteśmy usypiani bezpiecznymi dźwiękami kompozycji.

Opinia końcowa o zapachu Givenchy Sans Merci

Dobry, rzetelnie wykonany zapach drzewno-alkoholowy, ale z przeciętną bazą.

Kampania perfum Givenchy Sans Merci

Givenchy Sans Merci

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony givenchybeauty.com

Najważniejsze cechy:

charakter: drzewny

  • + bardzo ciekawa odsłona nuty whisky i wetiweru
  • +/- podobieństwo stylu do dzieł Alberto Morillasa
  • tanie nuty drzewne w bazie

Charakterystyka:

Nuty: dawana, whisky, paczula, wetiwer

Rok premiery: 2020

Twórca: b.d.

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 100 mL

Trwałość: dobra, około 6 godzin

Pozostałe recenzje

15 października 2021

Heeley Athenean

Ostatnia premiera – Heeley Athenean – to kompozycja figowa nawiązująca do starożytnej Grecji…

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Sebastian
Sebastian
1 rok temu

Twórca: Fabrice Pellegrin

No limit
No limit
1 rok temu

Witam czy bedzie nowy Eros w recenzji ?!

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

Panie Marcinie a może tak post o perfumach na chłodniejsze dni z uwzględnieniem nowości 😊

Justyna R.C.
Justyna R.C.
1 rok temu

Panie Marcinie, a ja prosiłabym coś więcej napisać o perfumach Sylvaine Delacourte. Wspomnial Pan o nich w którymś z poprzednich artykułów ale żadnego zapachu nie rozebrał Pan, że tak się wyrażę, na części:-)
Bardzo bym prosiła o chociaż jeden polecony szczególnie przez Pana zapach np. na ten jesienny czas.
Pozdrawiam serdecznie

Ruta
Ruta
1 rok temu

Zrecenzował Pan Lancôme Idôle L’Intense więc może pokusi się Pan o recenzje YSL Libre Intense?

Justyna R.C.
Justyna R.C.
1 rok temu

Super! Dziekuje.