29 grudnia 2020

Essential Parfums Bois Imperial

Essential Parfums Bois Imperial

Marka Essential Parfums rozgościła się na perfumeryjnym rynku, ponieważ wysoką jakość kompozycji łączy z niską (jak na standardy niszy) ceną finalnego produktu

Teraz, z pewnym opóźnieniem, pojawia się najnowsza kompozycja tej firmy – Bois Imperial. Wzorem poprzedników, zapach powstał w oparciu o jeden składnik tytułowy – tym razem to Akigalwood. Wbrew obiegowym opiniom, nie jest to syntetyczna molekuła, ale poddany licznym zmianom olejek z paczuli. W wyniku procesów, które nie są ujawnione, otrzymano olejek o drzewnym, nieco pieprzowym i oudowym wydźwięku. Pierwszymi, powszechnie znanymi perfumami z tą nutą były Miu Miu Eau de Parfum.

Bois Imperial jest jednak kompozycją skierowaną w męską stronę, ponieważ Akigalwood zestawiono tu z dużą ilością pieprzu oraz wetiweru. Nie jest to zapach łamiący schematy i zaskakujący czymś totalnie nowym, choć czuć, że bazuje na naturalnych składnikach, zmienia się i jest ultraprzyjemny w odbiorze. To perfumy, których klimat i wydźwięk pasują do Mon Vetiver, choć są bardziej wyważone i jeszcze bardziej nowoczesne.

Bois Imperial 100 mL

Mówiąc dosadnie – Bois Imperial to bardziej naturalna wersja tych wszystkich zakurzonych drewniaków, których tony pojawiają się na półkach perfumerii. Mamy zatem perfumy, które można posądzić o wtórność, ale jednocześnie ich jakość i naturalność stoi na bardzo wysokim poziomie. Powinny się spodobać użytkownikom Dior Sauvage, Terre d’Hermes itd…

Ilość wrażeń jest duża. Zapach jest momentami soczysty, ma wątki świeżo ściętego cedru, trochę zieleni. Zaskakuje kręcącym w nosie początkiem, w którym połączono bazylię i pieprz, a pominięto cytrusy (choć według mnie jakaś kropelka olejku z cytrusów się tu znalazła). To są jednak bardzo klasyczne obrazy. Nic się tu nie pali, nie dymi, nie czuć paczulowej piwnicy, ani ziół z chatki baby-jagi.

Co więcej, można poczuć wśród nut drzewnych elementy lekkie, owocowe i soczyste, choć w składzie nie są deklarowane. Jakby na drzazgi nabić cierpką porzeczkę zamoczoną najpierw w lodowatej wodzie.

Opinia końcowa o perfumach Essential Parfums Bois Imperial

Zapach-wytrych. Pasuje do każdej okazji i pory roku. Niby klasyczny, ale wykonany z dbałością o detale. Quentin Bisch pokazał tu swoje umiejętności z dobrej strony.

Kampania perfum Essential Parfums Bois Imperial

Essential Parfums Bois Imperial 10 i 100 mL

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony Perfumerii Impressium

Najważniejsze cechy:

charakter: drzewny

  • + naturalność kompozycji
  • – dość wtórny wydźwięk
  • + ciekawa gra nut

Charakterystyka:

Nuty: akigalwood, pieprz, bazylia, wetiwer, paczula, akord drzewny i ambrowy

Rok premiery: 2020

Twórca: Quentin Bisch

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 10 i 100 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 8-9 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
11 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Achna
Achna
5 miesięcy temu

„”Jakby na drzazgi nabić cierpką porzeczkę zamoczoną najpierw w lodowatej wodzie.”” – Panie Marcinie Mistrzostwo świata; jak pan odnajduje te porównania… ?! 🙂 podziwiam.

Monika
Monika
5 miesięcy temu
Reply to  Achna

Pan Marcin ma duszę poety.

Małgorzata
Małgorzata
5 miesięcy temu

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dla Pana Marcina i wszystkich czytelników bloga. Małgorzata.

Andżelina
Andżelina
3 miesięcy temu

Bardzo podoba mi się początek, otwarcie tych perfum, później wydają mi się zbyt męskie. Czy mógłby Pan polecić, czy zna Pan jakieś perfumy dla kobiet lub unisex o nutach, które są wyczuwalne zaraz po pierwszym „pryśnięciu”?

Marcin Budzyk-Wermiński
Marcin Budzyk-Wermiński
3 miesięcy temu
Reply to  Andżelina

Pani Andżelino, załączyłem próbki nawiązujących do BI, więc może wśród nich znajdzie Pani kolejną inspirację

Andżelina
Andżelina
3 miesięcy temu

Bardzo dziękuję. 🙂

Andżelina
Andżelina
3 miesięcy temu

Dziś testuję EP Nice Bergamote i Angelys Pear i już mam problem, podobają mi się… 🙂

Z.
Z.
3 miesięcy temu

Wlasnie wczoraj dostalem te perfumy. Zgadzam sie z panem, z tym co pisze pan w recenzji o tym zapachu. Lubie zapach pieprzu w perfumach, a jego ujecie w Bois Imperial z innymi skladnikami jest dosc ciekawe. Jakosc skladnikow swietna i musze uwazac z psikaniem, bo bardzo mocne. Swoja droga mam tez Andree Putman Preparation, ale tu pieprz jest uzyty zupelnie innaczej. Pozdrawiam serdecznie.