3 października 2021

YSL Black Opium Extreme

YSL Black Opium Extreme

Ostatnio na blogu same flanery, ale cóż począć

YSL Black Opium Extreme to kolejna wersja, która jest podobna do klasyka, ale też ma kilka akcentów, które sprawiają, że na pewno ją zapamiętam. Niestety, nie są to akordy wymagające długich elaboratów, więc znowu mamy wpis w kształcie minirecenzji.

Po pierwsze – bardziej kawowe, aromatyczne otwarcie, które nawiązuje do palonych ziaren. Oczywiście, od początku towarzyszy nam woń słodyczy kwiatów i wanilii, ale sama kawa w tym punkcie jest czarna, gorąca i bez mleka. To konkret. Podoba mi się.

Po drugie – przepiękny akord paczulowo-truflowy, który w sercu YSL Black Opium Extreme wprowadza wątki rodem z Tom Ford Black Orchid. Czasami nawet przemyka na pierwszy plan, co bardzo, bardzo mi się podoba. Pamiętam, że w niektóre dni aż nie mogłem uwierzyć, że mam na sobie flankera Black Opium.

Black Opium Extreme opinie

Po trzecie – całość jest zbliżona do klasyka, choć w bazie mam wrażenie, że poziom słodyczy szybuje wyżej. Podstawa może sprawiać wrażenie przesłodzonej, ale na tle bardziej wytrawnych akordów początkowych nie rozpatruję tego jako wady. Ilość puzzli syntetycznych jest akceptowalna.

Opinia końcowa o perfumach Yves Saint Laurent Black Opium Extreme

W szczegółach to kompozycji o oczko wyżej od klasyka. Więcej się w niej dzieje, a splot nut serca robi na mnie naprawdę duże wrażenie. Paczula ma w nim wielki potencjał. Przedstawiono nam wątki ziemiste, chłodne, ale nie zabrakło też jej formy kakaowej i truflowej.

Kampania perfum YSL Black Opium Extreme

Black Opium Extreme

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony yslbeauty.com

Najważniejsze cechy:

charakter: smakowity

  • + ciekawy obraz kawy w perfumach
  • + udane zagranie wytrawną paczulą
  • +/- ogólnie duże podobieństwo do klasyka

Charakterystyka:

Nuty: kawa, wanilia, jaśmin, paczula, kakao, kwiat pomarańczy

Rok premiery: 2021

Twórca: Marie Salamagne

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana, 30, 50 i 90 mL

Trwałość: dobra, około 5-6 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Weronika
1 miesiąc temu

Jeżeli ma duże podobieństwo do klasyka ,to raczej się nie polubimy, choć ciekawość mnie pchnie,aby sprawdzić , chociażby dla tej mocniejszej kawy . Wiem, że ich słodycz może mnie zabić, jeżeli jest choć o ciut większa niż w klasyku.

CoCo*Stars
CoCo*Stars
1 miesiąc temu

Początek gorzki od kawy, wyraźny i konkretny a trochę tylko słodki. Niestety to nie trwa długo bo może około pół godziny i zostaje niewyraźna wanilia taka zwykła i znana z wielu innych zapachów. Niestety nic więcej nie czuję. Czekałam na te perfumy i się zawiodłam tak jak z resztą wersją niebieską. Trwałość słaba projekcja słaba. Ponadto moim zdaniem nic nowego ten flanker nie wnosi. Kolejny odcięty kuponik, jednak butelka ładna jak każda jedna z serii, cieszy oczy. Najlepsza w tym wszystkim to jest chyba Zoe 😁