12 września 2022

Montale Fantastic Basilic

Montale Fantastic Basilic

Bazylia to rzadki motyw w perfumach XXI wieku, więc z radością przyjąłem wieści o tegorocznych premierach

Hermes Eau de Basilic Pourpre był interpretacją bazylii wytrawnej, nieco ciemnej, w prostej formie. Montale Fantastic Basilic to zupełnie inny typ perfum. Tu dzieje się więcej, chociaż bazylia pozostaje również nutą główną przez większość czasu. Jak to często u tej marki bywa – cukru nie brakuje. Gra słodyczą stoi według mnie na bardzo wysokim poziomie. Na starcie są to likierowe cytrusy połączone z syropem owocowym. Później cukier nabiera miodowego, kwiatowego wydźwięku. I dopiero w bazie staje się „montalowski”, trochę sztuczny, ale pozytywny w odbiorze.

W międzyczasie Fantasic Basilic ujmuje grą innych nut. Bazylia, zwłaszcza w pierwszym akcie, pachnie roztartymi listkami, chociaż nie mamy do czynienia z jej solową grą. Towarzyszy jej od razu wątek słodyczy, o którym pisałem wcześniej. Natomiast to sprawia, że perfumy mogą naprawdę zaciekawić. Są wielowymiarowe, co u Montale nie jest oczywistością.

Wiele wątków stanowi jednak logiczną całość. Nie jest to zbiór przypadkowych doznań. Początkowa frakcja owocowa przypomina kandyzowane, a może gotowane w cukrze gruszki lub jabłka. Później te owoce łączą się z kwiatami i tężeją, jakby ktoś utopił je w płynnymi miodzie i zestalił. A jeszcze później wszystko staje się tytoniowe, jakby ktoś z tego wszystkie uczynił dodatek do fajki wodnej. Tytoń nie jest deklarowany w składzie Montale Fantastic Basilic, ale widać coś, co tworzy jego efekt. Czasami w ten sposób potrafi zagrać bób tonka, który pojawia się w informacjach oficjalnych.

W najgłębszej bazie kompozycji nieco się spłasza, lecz na standardy Montale i tak trzyma się nieźle. Co ważne, wciąż czuć tam echa bazylii i właśnie akord słodki. I to zostawia dobre wrażenie, które jest bardziej perfumeryjne niż u Hermesa.

Opinia końcowa o perfumach Montale Fantastic Basilic

Według mnie to naprawdę ciekawa premiera tej marki (myślę, że najlepsza w tym roku), która ma w sobie bardzo dużo naturalności, a przy tym zachwycić może swoją grą.

Wszystkie informacje i zdjęcia pochodzą ze strony montaleparfums.com

Najważniejsze cechy:

charakter: bazyliowy

  • + naturalna gra bazylii
  • + bardzo dobra konstrukacja akordu słodkiego
  • + ciekawa gra składników od początku do bazy

Charakterystyka:

Nuty: kumwat, gruszka, bazylia, frangipani, tuberoza, benzoin, bób tonka

Rok premiery: 2022

Twórca: b.d.

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 50 i 100 mL

Trwałość: dobra, około 5-6 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Anna F.
Anna F.
1 rok temu

Szkoda ze zniknęła recenzja rose de russie toma Forda…nie sądziłam, że kilka komentarzy moze wpłynąć na decyzje o usunieciu tekstu o na prawdę ciekawych perfumach…

Monika
Monika
1 rok temu
Reply to  Anna F.

Pod iloma recenzjami będziesz jeszcze za nią płakać?

Anonimowo
Anonimowo
8 miesięcy temu
Reply to  Monika

Na pewno nie tyle, ile w pierwszej kolejności beczeli (beczałaś?) żeby ta recenzja zniknęła ¯\\_(ツ)_/¯

Last edited 8 miesięcy temu by Anonimowo
Wiosenna
Wiosenna
1 rok temu

Intrygujące, bo zupełnie nie mogę sobie wyobrazić połączenia bazylii z nutami słodkimi.

Anonimowo
Anonimowo
6 miesięcy temu

mnie zaintrygowała i wącham non stop. zakup wkrotce

Agnieszka
Agnieszka
1 rok temu

Lobię Montale. Cudowne Jasmine Full. I Roses Elixir podobne do Miss Dior Cheri. Poproszę więcej recenzji marki

Tomek
Tomek
1 rok temu

Montale/Mancera, nie ma marki w której w każdych perfumach tak wali sztucznością. Obojętnie jaki zapach i tak wszystko jest takie sztuczne, że aż wykręca nos.