18 września 2022

YSL Libre Le Parfum

YSL Libre Le Parfum

O tym, że Libre uważam za jedną z najlepszych premier ostatnich lat chyba nie muszę już przypominać

Dzisiaj z wielką przyjemnością napiszę kilka słów o najnowszym członku tej rodziny, czyli perfumach YSL Libre Le Parfum. Oczywiście, podążają one ścieżką klasyka i mocno zakotwiczone są w klimacie swojej grupy. Mogę zatem już na wstępie powiedzieć, że to zapach wysokiej jakości.

Natomiast zaburzono tu idealny balans, który stanowił o geniuszu klasyka. Wersja Le Parfum jest scukrzona, dosłodzona, „domiodzona”, a to sprawia, że nabiera pewnej i znaczącej ulepności. A z kolei szlachetność i wyjątkowość nieco nam umykają. Całość jest bardziej komercyjna, masowa, ale równocześnie bardziej przystępna i wpisująca się w kanony gustów statystycznych klientów. Co więcej, nie odbieram YSL Libre Le Parfum jako kompozycji najmocniejszej z rodziny. Wręcz przeciwnie – duża doza słodyczy sprawia, że zapach staje się bardziej płaski i przyskórny. Trochę wygląda to tak jakby cukier zabrał mu zdolność do ruchu.

I żeby nie było, że narzekam, to naprawdę są to bardzo dobre perfumy, ale jednak gorsze od klasyka i wersji Intense. Nie doświadczam tutaj tej wspaniałej gry nut, iskrzenia i wspaniałej konstrukcji akordu kwiatowego. O ile w Intense te zmiany nie wywarły wielkiego wpływu na ocenę (choć wyraźnie o tym pisałem), to w przypadku Le Parfum jest to już nie do ominięcia.

Opinia końcowa o perfumach YSL Libre Le Parfum

Ciekawa premiera, choć jeśli ktoś poszukuje zimowej odsłony Libre, to w mojej opinii Intense zabrzmi bardziej niezwykle od Le Parfum.

Kampania perfum Yves Saint Laurent Libre Le Parfum

YSL Libre Le Parfum opinie

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony yslbeauty.com

Najważniejsze cechy:

charakter: kwiatowy

  • +/- podobieństwo do klasycznej odsłony Libre Eau de Parfum
  •  – znaczne uproszczenie i „wypłaszczenie” kompozycji
  • – zwiększenie udziału tanio brzmiącej wanilii i cukru kosztem metalicznej lawendy i chodnych kwiatów
  • + wciąż bardzo wysoka jakość konstrukcji

Charakterystyka:

Nuty: lawenda, miód, szafran, kwiat pomarańczy, mandarynka, bergamotka, imbir, wetiwer, bób tonka

Rok premiery: 2022

Twórca: Anne Flipo

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 90 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 8-9 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

Panie Marcinie to może być jeszcze słodziej niż w wersji Intense 🙈…😉 Która bardzo lubię a to właśnie że jest taka słodka, że aż gęsta..w odbiorze 😊

Maltel
Maltel
1 rok temu
Reply to  Anonimowo

To nie jest słodsza wersja niż intense. Lepsza również nie jest.

Monika
Monika
1 rok temu

Panie Marcinie,
kiedy można się spodziewać recenzji najnowszej odsłony Narciso?

CoCo*Stars
CoCo*Stars
1 rok temu

Zgadzam się z recenzją. Testowałam i odniosłam wrażenie takiego jakby spłaszczenia właśnie co trochę mnie zawiodło bo spodziewałam się jakiejś petardy patrząc na dwie poprzednie wersje które posiadam. Mając Intense można sobie darować najnowszy wypust. Zauważyłam też że trzymała się mojej skóry do godziny. Te wszystkie nowe wypusty są jakieś chore zabiedzone jakby, nie wiem jak to nazwać, puste tak jak puste potrafią być relacje między ludźmi albo udawanie i uśmiechy i wszystkie cudne lanserskie fotki na fejsie. Człowiek czuje że niby fajnie ale jednak jest czegoś brak…

Maltel
Maltel
1 rok temu
Reply to  CoCo*Stars

Wersja intense dużo pieknieniejsza. Ten pachnie jak jego tanie popluczyny. Nadal podtrzymuje, że najpiekniejszy jest klasyk.

CoCo*Stars
CoCo*Stars
1 rok temu
Reply to  Maltel

O tak pierwsze Libre dla mnie też są najlepsze.