22 lutego 2025

Bulgari Le Gemme Amunae

Bulgari Le Gemme Amunae

Pierwsze zetknięcie z tą kompozycją było bardzo rozczarowujące

Bulgari Le Gemme Amunae rozpoczyna się bowiem chłodnym, metalicznym kadzidłem, które połączono z aldehydami. Aldehydy są dwojga typów. Pierwsze takie jak Francis Kurkdjian zrobił w swoim Dior New Look 2024. Drugie są pralniane i czyste – takie jak zrobił… Francis Kurkdjian w swoim MFK 724. Mówiąc wprost – początek Amunae pachnie słabo. Przypomina tani metalowy trybularz umieszczony we wnętrzu podrzędnej pralni.

Czas działa na korzyść kompozycji. Każda kolejna sekunda powoduj zanik tanich, syntetycznych akordów. W ich miejscu zaczyna pojawiać się jaśmin w bardzo przyjemnej, naturalnej, ale nieciężkiej formie. Nie mamy tu jaśminów odurzających, tropikalnych czy pudrowych. To kwiat chłodny, rześki, zroszony rosą. Jakimiś cudem uniknięto wejścia w tony zwierzęce i przybrudzone.

Bardzo pasuje mi faktyczny wydźwięk Bvlgari Amunae do obrazu kamienia, który ma reprezentować. Kamień księżycowy jest bowiem odmianą ortoklazu, którą charakteryzuje zdolność do iryzacji powodującej powstanie niebiesko-perłowej („księżycowej”) poświaty. Jaśmin Bvlgari jest właśnie taki nocno-niebieski, mroczny, zimny, pokryty zamarzającymi kroplami. Jest w nim ociupinka słodyczy, ociupinka zieloności i ociupinka taniości (ale w sensie neutralnym, bo ta taniość nadaje mainstreamowego, łatwego charakteru). Łodyga jaśminu nieco drewnieje. Gdzieś w tle pojawia się nuta zmrożonej gleby. Mógłbym też napisać, że to jaśmin, który zakwitł podczas krótkiego, arktycznego lata na ziemi, która odmarzła tylko z wierzchu. Oczywiście, zdajemy sobie sprawę, że to niemożliwe, bo jaśminy nie występują w zimnym klimacie, ale jako przybliżenie zapachu, spełnia to swoją rolę.

Wysoko oceniam też rolę nut białych piżm, które czuć w bazie. W przeciwieństwie do tanio-pralniczego początku, bazowa czystość jest szlachetna. Trochę przywołuje transparentny puder do twarzy albo chłodny, wełniany sweter.

Opinia końcowa o perfumach Bvlgari Le Gemme Amunae

To z pewnością wartościowa i bardzo udana interpretacja piżma i jaśminu w perfumach. Warto przeczekać tanio-agresywny początek, bo później Amunae pachnie całkowicie inaczej. Natomiast nie jest to kompozycja aż tak dobra jak wiele z kolekcji Splendida czy sam Jasmin Noir.

Kampania perfum Bulgari Le Gemme Amunae

Bulgari Amunae

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony bulgari.com

Najważniejsze cechy:

charakter: jaśminowy

  •  – bardzo tani, aldehydowo-kadzidlany start
  • + chłodna, naturalna interpretacja jaśminu
  • + bardzo szlachetna gra białego piżma

Charakterystyka:

Nuty: jaśmin, ambrette, akord drzewny, akord piżmowy

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 60 i 125 mL

Trwałość: dobra, około 6-7 godzin

Rok premiery: 2025

Twórca: b.d.

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

Gdzie można powąchać?

Michał
Michał
1 rok temu

Dzień dobry, czy jest szansa na recenzję perfum OROM z tej serii?

Michał
Michał
1 rok temu

Jasne, rozumiem. Gdyby chciał Pan chociaż pobieżnie przetestować to są dostępne w Aelii na Chopinie.