29 marca 2025

Tiziana Terenzi Ixbeta

Tiziana Terenzi Ixbeta

Kolejna nowość włoskiej marki, tym razem z ich koronnej, luksusowej kolekcji inspirowanej gwiazdami

Tiziana Terenzi Ixbeta pachnie owocami na baccaratowej bazie. Problem polega na tym, że owoce są bardzo tanie i rodem z niskiej półki. Pewnym plusem jest fakt użycia sporej ilości cytrusów, które ożywiają swoją kwaskowatością ten start. Później Ixbeta wpada w objęcia cukrowe i zakurzono-plastikowe. Na tle rodziny perfum wyznaczonej przez BR540 prezentuje się biednie. Myślę, że wątek ten był bardziej dopracowany choćby w budżetowych Cloud.

Po 1-2 godzinach wrażenie niskiej jakości i sztuczności jest już tak duże, że kompozycja staje się nieznośna. Dominuje wrażenie zleżałych czerwonych owoców na syntetyczno-białokwiatowym tle. W kolejnym etapie zostają już tylko popłuczyny po BR 540, które umykają ze skóry po 4-5 godzinach (to jest o tyle dziwne, że zazwyczaj baccaratowe bazy trwają bardzo długo).

Opinia końcowa o perfumach Tiziana Terenzi Ixbeta

Bardzo mało szlachetna nowość. W temacie owocowych perfum są to niziny.

Kampania perfum Ixbeta

Ixbeta perfumy niszowe

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony tizianaterenzi.com

Najważniejsze cechy:

charakter: owocowy

  • – bardzo tani i syntetyczny wydźwięk
  • – niskiej jakości akord baccaratowy
  • – owoce i kwiaty brzmią jako niskopółkowe

Charakterystyka:

Nuty: cytrusy, porzeczka, brzoskwinia, kardamon, róża, osmanthus, fiołek, jaśmin, malina, oud, drewno sandałowe, akord piżmowy, mech, akord ambrowy

Twórca: Paolo Terenzi

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 100 mL

Trwałość: niska, około 4 godzin

Rok premiery: 2024

Pozostałe recenzje

24 kwietnia 2026

Nortean Ertale

Absolut z liści czarnej porzeczki pochodzący z północnego kraju, którego nie znamy zbyt dobrze…

Dołącz do dyskusji

guest
8 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

A mogło być pięknie…. Kiedyś bardzo lubiłam tę markę. Nie wiem, dlaczego ostatnio obniża poziom…

Mariusz
Mariusz
1 rok temu
Odpowiedź do  Anonimowo

Jakosciowo dostaly niska ocene, ale moze sie Tobie perfumy spodobaja, to jak z sauvage czy Y, maja niskie oceny, ale ja je lubie

Chris
Chris
1 rok temu
Odpowiedź do  Mariusz

Najniższe z ocen na blogu jakie ja kupiłem, miały chyba 5,5/10.
Niżej, póki co nie odważyłem sie zejść, hehe.

Ale wiadomo, bywają czasem jakieś emocjonujące pachhnidełka.

Mariusz
Mariusz
1 rok temu
Odpowiedź do  Chris

Dokładnie, a dla przykładu napisze, ze dopiero po czasie zrozumialem co Pan Marcin mial na mysli przy Y. Jako, ze kochalem ten zapach myslalem, ze zwariowal piszac, ze skladniki pachną jak made in China:) nie mniej jednak ja wciąż kocham ten zapach

Ostatnio edytowano 1 rok temu przez Mariusz
Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu
Odpowiedź do  Mariusz

Mam jedną zasadę. Jak mi się zapach podoba nie słyszę skrajnych opinii, nie licząc nielicznych to używam go nawet jakby miał ocenę 1. Nie mam przykładu z ndl moje ulubione pachnidła albo nie były ocenianie albo mają wysoką/średnią ocenę. Ważne żeby mi perfumy odpowiadały oczywiście nie męczyły otoczenia. Wspomniany Y używam i uważam go za całkiem przyjemny zapach.

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu
Odpowiedź do  Mariusz

A ja nigdy nie kupuję perfum, o których Pan Marcin napisał, że pachną tanio, przypominają chińskie podróbki itp. Chyba niefajnie jest pachnieć tanio…

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu
Odpowiedź do  Anonimowo

większość z tych 1-2/10 to pachnie masakrycznie naprawdę

Mariusz
Mariusz
1 rok temu
Odpowiedź do  Anonimowo

Zapach ma się podobać noszacemu, takie mam zdanie. Cos co pachniało na 2 lub 3 było hitem sprzedaży