8 lipca 2025

Prada Paradoxe Radical Essence

Prada Paradoxe Radical Essence

Jedno, co można powiedzieć od razu o tych perfumach, to to, że pachną zupełnie odmiennie od wszystkich innych członków swojej rodziny.

Akordem rozpoczynającym jest mocny wątek sandałowo-orzechowy. Jego zabarwienie jest wręcz maślane i chlebowo-tostowe. Można nawet posunąć się się porównań z dwoma, wycofanymi już zapachami marki Serge Lutens – Santal Majuscule i Jeax de Paeu. Prada Paradoxe Radical Essence pachnie z tego powodu zaskakująco. Zakładam, że dla fanek serii może być to wada. Dla mnie byłoby to zaletą, lecz z bólem serca muszę napisać, że ten smakowity akcent pachnie bardzo chemicznie. To ani nie jest sandałowiec, ani żadne orzechy czy pistacje, ani realne nuty wypieków.

Po 15-20 minutach kompozycja zmienia się już w typowy mainstream. Pojawia się dużo zasłodzonych elementów kwiatowych. Niestety, o plastikowo-sztucznym wydźwięku. Nie ma tutaj za to klasycznego akordu znanego z pierwszych odsłon Paradoxe. Kompozycja jest wyraźnie cięższa, bardziej przysadzista, ulepna i toporna.

W trzeciej odsłonie pojawia się nuta pistacji, takich z kremu w croissantach lub lodów. Jest dość realistyczna, ale mało naturalna. Widać, że ten krem jest nieco oszukany. No i towarzyszy mu nuta tego kwiatowego zasłodzenia. Pod tym katem Prada Paradoxe Radical Essence przypomina klimat Jean Paul Gaultier Scandal czy tego typu innych kompozycji. Jest to wtórne, nudne i raczej plastikowe. Przy tym ten mało naturalny wątek pistacjowy niesie przyjemność. Wierzę, że wielu osobom się spodoba. Ja sam też nie wieszałbym na nim psów, bo przecież finalnie chodzi o to, żeby coś robiło wrażenie. A pistacja Prady robi.

W bazie dochodzi coś co przypomina wanilię utopioną w syntetykach ambry i piżma. Moc pozostaje spora, ale jakość kompozycji nie zachwyca. Występują jakieś miniskojarzenia z nutami bakaratowymi.

Opinia końcowa o perfumach Prada Paradoxe Radical Essence

Bez wątpienia zapach ten odniesie sukces komercyjny, ponieważ wpisuje się w wymagania rynku. Akord pistacjowo-orzechowo-chlebowy uznaję za ciekawy, choć jest zbyt chemiczny, aby się nim zachwycać. Sprawia jednak, że Radical Essence stają się wonią możliwą do zapamiętania. W dzisiejszych czasach to sukces.

 

Kampania perfum Paradoxe Radical Essence

Prada Paradox Radical Essence perfumy damskie

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony prada.com

Najważniejsze cechy:

charakter: kwiatowo-smakowity

  • + ciekawa, choć nieco syntetyczna interpretacja pistacji
  •  – mocno zasłodzone, chemiczne akordy kwiatowe
  • +/- brak bardzo wyraźnych nawiązań do klasycznego Paradoxe

Charakterystyka:

Nuty: kwiat pomarańczy, róża, jaśmin, pistacja, wanilia, drewno sandałowe, akord piżmowy

Rok premiery: 2025

Twórca: b.d.

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 90 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 8-9 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
9 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Piotr S
Piotr S
9 miesiące temu

Wycofano SANTAL MAJUSCULE??? to potwierdzone informacje?

Katarzyna
Katarzyna
9 miesiące temu

Bardzo czekam na recenzję Loewe Paulas Ibiza Cosmic ????????

monika
monika
9 miesiące temu
Odpowiedź do  Katarzyna

mam i uwielbiam.. zużyłam juz 2 butelki

Magda
Magda
9 miesiące temu

A ja chcę poznać zdanie Twórcy Bloga o La Bomba od Carolina Herrera!

Weronika
Weronika
9 miesiące temu

Znowu okropne, przesłodzone gourmandy…nie,nie,nie.

Aleksandra
Aleksandra
9 miesiące temu

A mi się podobają, o ile poprzednich Paradoxe nie znoszę tak te przyjemnie mi się nosi. Nic może odkrywczego ale nie mogę powiedzieć że są kiepskie