15 września 2025

Miu Miu Miutine

Miu Miu Miutine

A tutaj mamy zapach inspirowany sukcesem bakaratowym.

Miu Miu Miutine pachnie owocowo, dziewczęco, bardzo ładnie. I choć akcenty bakaratowe dominują kompozycję, to Dominique Ropion dołączył pewną dozę własnych pomysłów. Stąd postawiłbym te perfumy obok Armani Si Passione Red Musk czy w nieco mniejszym stopniu – Juliette Has A Gun Miami Shake lub Versace Dylan Blush Pink.

Początek ma też odrobinę pudrowy, cukierkowy, z cytrusami. Na pewno jednak nie czuć tu prawdziwych truskawek. Może ma też pewne mleczne akcenty a’la bita śmietana. W następnym kroku staje się słodko-owocowy na podbiciu bakaratowym. Gdzieś w tle migną molekuły kwiatowo-świetliste. Może z odrobiną róży. A później przez długi czas doświadczamy bazy w stylu kurkdjianowskim, lecz o mniejszym stopniu szlachetności. Natomiast nawet gorszy, bardziej sztuczny wydźwięk nie zmienia faktu, że perfumy pozostają przyjemne w odbiorze.

Opinia końcowa o perfumach Miu Miu Miutine

W praktyce to całkiem przyjemna wariacja owocowo-bakaratowa, która wpisuje się w aktualne trendy. Nie są na pewno żadne wyżyny, ale też daleko im do porażki.

Kampania perfum Miutine

Miu Miu Miutine perfumy damskie

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony miumiu.com

Najważniejsze cechy:

charakter: owocowo-bakaratowy

  • + przyjemna kompozycja
  • – niska jakość składników
  • +/- pewna zmienność, ale bardzo przewidywalna i nawiązująca do wielu premier rynkowych

Charakterystyka:

Nuty: truskawka, wanilia, paczula, gardenia, brązowy cukier

Rok premiery: 2025

Twórca: Dominique Ropion

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 8 godzin

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Weronika
Weronika
1 rok temu

Użyte plastikowe ingrediencje zemdliły mnie i tym razem.