1 września 2026

Dior Jasmin des Anges Esprit de Parfum

Dior Jasmin des Anges Esprit de Parfum

Obok Dior Sauvage Extrait francuska marka świętuje też debiut nowej pozycji ze swojej niszowej linii.

Perfumy Dior Jasmin des Anges Esprit de Parfum paradoksalnie nie wydają mi się tylko skoncentrowanym klasycznym Jasmin des Anges Eau de Parfum. Nowa wersja jest trudniejsza w odbiorze. Słoneczną owocowość i nektarowość zastąpiły tony gęste, odrobinę zwierzęce i mroczne. Jeśli pierwowzór moglibyśmy opisać jako równorzędne połączenie jaśminu sambaku z jaśminem grandiflorum (mówię o wrażeniach zapachowych, ponieważ nikt z nas nie ma dostępu do faktycznej formuły), to odsłona Esprit wyraźnie ciąży w stronę tego drugiego, bardziej zwierzęcego i ciemnego.

Można tu poczuć woń ciepłej, mokrej gleby. Wyraźna ziemistość to z pewnością pokłosie gry paczuli. Bohaterem głównego planu pozostaje jednak jaśmin. Wyraźnie bogaty jest w tony skórzane, nieomal zwierzęce, rubaszne i brudne. Poziom zmysłowości w pierwotnym znaczeniu tego słowa jest tu na wysokim poziomie. Tym większe brawa dla Francisa Kurkdjiana, bo dzisiaj takich perfum już się nie robi.

Po czasie Jasmin des Anges Esprit de Parfum nabiera jednak słońca, ciepła i kremowej czystości. Tony zwierzęce schodzą na dalsze plany. Dochodzi do tego odrobinę słodyczy. Kompozycja nie zmienia się w jakimś wielkim stopniu, ale akord główny – jaśminowy – gra w sposób niezwykle wartościowy. Z czasem nabiera też pudrowości i pewnego kosmetycznego klimatu. Tak też się kończy.

Opinia końcowa o perfumach Dior Jasmin des Anges Esprit de Parfum

W kategorii perfum jaśminowych to ciekawa premiera. Zachwycić może zwłaszcza fanów jaśminu grandiflorum i jego naturalistycznych, skórzanych brzmień.

Kampania perfum Jasmin des Anges Esprit de Parfum

Jasmin des Anges Esprit de Parfum

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony dior.com

Najważniejsze cechy:

Charakter: kwiatowy

Płeć (0 – męskie, 5 – uniseks, 10 – damskie): 9

Charakterystyka:

Nuty: jaśmin grandiflorum, ylang ylang, paczula, bergamotka, wanilia

Rok premiery: 2026

Twórca: Francis Kurkdjian

Cena, dostępność, linia: ekstrakt perfum dostępny w poj. 80 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 8-9 godzin

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
3 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Ela
Ela
1 miesiąc temu

Testowałam w butiku Diora, piękny zapach!

Anonimowy
Anonimowy
1 miesiąc temu
Odpowiedź do  Ela

A mam pytanie jest to cieplutki zapach na zimę i słodki ? Taki piernikowy ?? Mógły by być na grudzień przeznaczone te perfumiki na prezent pod choinkę z Diora nowość ?

Mikołaj
Mikołaj
8 dni temu
Odpowiedź do  Anonimowy

Ja dziś wąchałem ten zapach i on bardziej owocowy. Totalnie nie ma w nich piernika.