25 lutego 2025

Ex Nihilo Spiky Muse

Ex Nihilo Spiky Muse

Dzisiaj pora na zapach, który ma w sobie coś wyjątkowego

Chodzi mianowicie o to, że w Ex Nihilo Spiky Muse po raz pierwszy zastosowano naturalny olejek/absolut truskawkowy. To zjawisko na miarę ogórka w Guerlain Rosa Verde. Twórczyni dzisiaj omawianych perfum – Louise Turner – blisko współpracuje z Quantinem Bischem i często tworzy z nim duet. W tym przypadku nie miało to miejsca, ale pewna sygnaturowość koronnego Fleur Narcotique jest tu wyczuwalna.

Spiky Muse to perfumy radosne i optymistyczne. Rozpoczynają się nutą czerwonych owoców. Może ona przypominać i truskawkę, i poziomkę. Jest w niej coś szampańskiego i musującego. Efekt ten to zapewne pokłosie dobrze skonstruowanego połączenia cytrusów i właśnie akordu owocowego. Przy tym kompozycja zachowuje lekkość i świeżość. Może też kojarzyć się odrobinę rabarbarowo, zwłaszcza w okresie późnego akordu głowy. Połączenia z Hermes Eau de Rhubarbe Ecarlate czy Prada Infusion de Rhubarbe nie będą błędem.

Później woda Ex Nihilo staje się nieco sztuczna i plastikowa. Natomiast jest to w akceptowanym zakresie, a nawet powiem więcej – ten plastik jest tak nieznaczny i w tak dobrym stylu, że może się podobać. Z czasem wzrasta znaczenie tonów różanych. Muskamy klimaty Parfums de Marly Delina i Panouge Perle Rare Le Rouge, ale nie jest to bliźniacze podobieństwo.

Warto zaznaczyć, że każda z owocowych i kwiatowych nut przedstawiona jest w wersji „z liściem”. Jest słodko, mokro i zielono. To sprawia, że wąchanie Spiky Muse jest przyjemne. Deklarowany w składzie Ambrofix i Akigalawood nie dominują kompozycji, nawet w bazie.

Fundament tej kompozycji jest natomiast wyraźnie słabszy i odgraniczony swoim charakterem od poprzednich scen. I tu dzieje się gorzej. Perfumy stają się słodko-waniliowe w stylu, który pozostawia wiele do życzenia. Odbiór na tym etapie oscyluje w wokół produktów dla dzieci z niezbyt wysokiej półki. Na szczęście nie jest tak, że akordy różano-owocowe zanikają w 100%. Mimo że między sercem a podstawą jest wyraźna przepaść, to pojedyncze soczyste nuty przemykają i niejako ratują końcówkę.

Opinia końcowa o perfumach Ex Nihilo Spiky Muse

Po deklaracjach użycia nowej, naturalnej truskawki, spodziewałem się olfaktorycznego zachwytu, a zachwycony nie jestem. To poprawny, wręcz dobry zapach w kategorii różano-owocowej.

Kampania perfum Spiky Muse

Ex Nihilo Spiky Muse perfumy niszowe

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony ex-nihilo-paris.com

Najważniejsze cechy:

charakter: różano-owocowy

  • + radosna, owocowa róża z nutami truskawek, szampana i rabarbaru
  • + ciekawa gra nut początkowych
  • – słaba, słodko-zakurzona baza

Charakterystyka:

Nuty: truskawka, bergamotka, czerwony pieprz, drewno cedrowe, akord ambrowy, Akigalawood, róża, akord pistacjowy, bób tonka

Rok premiery: 2025

Twórca: Louise Turner

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 50 i 100 mL

Trwałość: dobra, około 6 godzin

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
5 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Chris
Chris
1 rok temu

Czy w jakimkolwiek wymiarze, aspekcie, pojawiają się tu części wspólne z Venom Incarnat?
Mam na myśli pierwsze skojarzenie o truskawkę, plastik/gumę, wanilię…

Chris
Chris
1 rok temu

Mój Venomek, bez konkurencji, hehe. Chyba… .

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

A czy pojawi się może recenzja Ex Nihilo Blue Talisman?