
Z wielką radością pozwoliłem sobie na opublikowanie tekstu o perfumach Bergamoss Nectarine et Cuir.
Gorąco zapraszam do lektury i testów samej kompozycji.
Recenzja na blogu: KLIK
Szczegóły na stronie Impressium: KLIK

Transkrypcja:
10. rocznica powstania niszowej perfumerii Impressium stała się okazją do współpracy z marką Bergamoss. W jej wyniku, wyłącznie na polski rynek, powstały perfumy Nectarine et Cuir.
Celem było stworzenie perfum skórzanych, które nie będą powielać schematów i staną się początkiem nowego podejścia do kreacji tego typu akordów w świecie zapachów. W roli głównej wykorzystano tu zatem specjalnie wybrany absolut labdanum, który połączono z papirusem i molekułą Z11 10 MIP.
Jednocześnie są to perfumy, które przemycają akord owocowy. Pierwotnie interpretację nektaryny Bergamoss poznaliśmy w zapachu Nettarina Frizzante, ale na potrzeby nowej kompozycji został on zmieniony. Z tego też powodu w nazwie znajdziemy „nectarine”, a nie „nettarina”.
Nectarine et Cuir to perfumy eleganckie, wytworne wręcz, które przedstawiają dymny akord skóry ze sznytem francuskiego wysublimowania. Czuć jednocześnie, że to skóra czarna, gruba, przeszyta aromatem drewna i żywic. Vaclav Lebeda – nos marki Bergamoss – nadał jej niespotykanej, mrocznej głębi, ale bez wejścia w tony zwierzęce czy turpistyczne. Od samego początku po najgłębszą bazę kompozycja utrzymuje swoją wartość i poziom dystynkcji.
Odnajdziemy w niej też tony nostalgii, które mogą przywoływać obraz skórzanego płaszcza noszonego w dżdżysty dzień. Gdzieś z oddali dochodzi bardzo subtelna struga dymu palonych liści, która miesza się z deszczem. Zapach jest przy tym dość chłodny jak założony na gołe ciało płaszcz z satynową podszewką.
Przedstawiony owoc – nektarynka – to owoc dojrzały, ogrzany jesienny słońcem, ze skórką już niemal pomarszczoną i dużą, zdrewniałą pestką. Można powiedzieć, że czuć też zasuszony liść i zdrewniałą gałązkę, na której jeszcze znajduje się owoc.
Bardzo ciekawie skomponowano w tych perfumach bazę. Oprócz olejku z papirusa papirusu, paczuli i labdanum do formuły dołączono molekułę Z11 10 MIP, która należy do związków ambrowych, ale ma też akcenty suchego drewna oprawionego w metal. Stąd baza Nectarine et Cuir zachwyca swoją głębią i charakterem. Ma też absolutnie zjawiskowo parametry użytkowe (trwałość i projekcję).



