Rok 2024 rozpoczynam w Impressium przywitaniem nowej marki
Pierwszą recenzją będzie zaś Giardini di Toscana Bianco Latte. To najbardziej znana kreacja tej firmy, która z pewnością zadowoli fanów kompozycji mlecznych w typie Chabaud Lait Concentre. Ma jednak kilka cech, które ją wyróżniają. I to właśnie te detale pozwalają upatrywać w tych perfumach koronnej pozycji tego gatunku.
Oficjalny spis nut nie jest szokujący. Mamy tu miód, tonkę, mleko, karmel, białe piżmo i wanilię. Tajemnicą jest jednak takie zagranie poszczególnymi składnikami, że tworzą zupełnie nowe brzmienia. W przypadku tych konkretnych perfum jest to efekt migdałowych biszkoptów, który rozpoczyna całą opowieść na skórze.
Kompozycja, jak na przynależność do rodziny gourmand, jest mobilna, zmienna, generuje sporą liczbę obrazów. Prezentuje wątki kajmakowe, czasami nabiera bardziej ostrej, miodowej maniery. Ma w sobie kremowość sandałowca (nie jest oficjalnie deklarowany w spisie nut) i rozkoszne ciepło, które często pochodzi od drewna gwajakowego. Tony kandyzowanego mleka są wyczuwalne cały czas, ale jednocześnie są zbalansowane efektem migdałowym, marcepanowym. Nigdy nie grają solowo.
Jeśli mielibyśmy doprecyzować wrażenia mleczne, to ich spektrum jest szerokie: kajmak, mleko kandyzowane z tubki, toffee, krówki, biszkopty maczane w mleku, ciepło mleko z miodem. Ta mnogość wrażeń jest bez wątpienia wielką zaletą Giardini di Toscana Bianco Latte.
To perfumy, które moglibyśmy opisać jako rozkoszne i piękne. Choć należą do rodziny gourmand, to nie są przesadnie jadalne. Wydźwięku perfumeryjnego nadaje im efekt migdałowy, który przełamuje mleczno-waniliowe tony. Natomiast nie są to absolutnie perfumy waniliowe, bo rola tej konkretnej nuty jest zminimalizowana. Występuje ona na drugim, trzecim planie.
Opinia końcowa o perfumach Giardini di Toscana Bianco Latte
Piękny, szlachetny gorumand, który w praktyce stanowi interpretację migdałowych biszkoptów maczanych w mleku. Jest to złożona, dopracowana kompozycja, która skradnie wiele serc. Formalnie marka określa Bianco Latte jako perfumy uniseks, ale w mojej opinii są one przechylone w damską stronę. Na szczęście nie jest to przechył całkowity, więc panom lubiącym takie klimaty również polecam testy.
Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony Perfumerii Impressium




