18 września 2024

Diptyque Corail Oscuro

Diptyque Corail Oscuro

To jest miazga…

Pierwsza pozycja najbardziej luksusowej kolekcji tej marki – Les Essences de Diptyque – wygląda jak rozcieńczona mieszanka podróbki Davidoff Cool Water i Estee Lauder Pleasures. Początek Corail Oscuro pachnie zieloną różą zrobioną na kanwie tanich molekuł różanych, które rozcieńczono sterylnym piżmem. Deklaracja absolutu różanego to tylko skutek użycia marketingowych ilości tej ingrediencji (czyli śladowych, żeby się tylko móc tym pochwalić). Trochę mamy efektu kwiaciarni, trochę kwiatów a’la proszek do prania, lecz oba te efekty są bardzo subtelne, widoczne zza woalu piżmowych molekuł.

Dosłownie po chwili ten „w miarę ok” wątek róży ginie i Corail Oscuro staje się mieszanką białokwiatową (tony czegoś podobnego do hedionu dominują) i piżmową na poziomie niskiej półki. Jest aż trudno uwierzyć, że to jest produkt marki Diptyque. Tym bardziej, że po dwóch godzinach pachnie bazą męskich pachnideł sportowych-drzewnych. Oczywiście, możemy zbudować narrację, że to wrażenie „koralowości”, ale w praktyce mamy do czynienia z totalną taniością i sztampą, która w mainstreamie nazywałaby się akordem ambrowo-drzewnym.

Opinia końcowa o perfumach Diptyque Corail Oscuro

Myślę, że po Florabellio (na szczęście już wycofany z produkcji) jest to najsłabsze pachnidło w całej historii tej marki.

Kampania perfum Coral Oscuro

Les Essences de Diptyque Corail Oscuro perfumy niszowe

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony diptyqueparis.com

Najważniejsze cechy:

charakter: kwiatowy

  • +/- w miarę ciekawy wątek rozpoczynający z różą w roli głównej
  • – bardzo szybka utrata parametrów i wejście w obszary syntetyczno-kwiatowe, a później w piżmowo-ambrowe
  • – bardzo niska jakość składników

Charakterystyka:

Nuty: róża, akord mineralny, mandarynka

Twórca: Alexandra Carlin

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 100 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 8 godzin

Rok premiery: 2024

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
10 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Chris
Chris
1 rok temu

1340,- PLN za to „cudo” czy mnie oczy nie mylą?
Poetycki opis, jak z podwodnych baśni Atlantydy pewnie lepiej przemilczeć… .

Marek
Marek
1 rok temu

Z Diptyque darzę sympatią tylko Tempo , choć ogólnie tę markę słabo znam….
/orpheon i fleur de peau – nie przypadły mi do gustu/
co polecacie do testów tej marki jako must have ???
pozdrawiam serdecznie!

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu
Odpowiedź do  Marek

Dobre pytanie. Ja używałam Philosikos edp. Zapach dla mnie obłędny ale trwałaść…ech…Wiem, że trwałość – a własciwie jej brak – nie powinna być wyznacznikiem oceny…ale sorry, jak już mam wydać ponad 700 zeta za flachę to chciałabym czuć tę boską woń choćby przez przez kilka godzin :-)))

N-r
N-r
1 rok temu
Odpowiedź do  Anonimowo

A ja czuję tę „boską woń” przez wiele godzin i to w wersji edt. Może to ta męska skóra;)

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu
Odpowiedź do  N-r

lucky you :-)))

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

A Eau des Sens?

Marek
Marek
1 rok temu

Dziękuję za podpowiedzi !!!
Pozdrawiam!!!😀serdecznie!!

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu
Odpowiedź do  Marek

Polecam Duelle edt, Philosykos, Do Son edt, Tam Dao