20 stycznia 2025

Widian Yasat

Widian Yasat

A tutaj ciekawe zjawisko włożenia do flakonu za 1000 zł składników totalnej, niskiej półki

Widian Yasat to perfumy słodkie. Trochę jak namiastka zapachów drinkowo-palemkowych, trochę jak drogeryjne słodziaki. Spodoba się każdemu na ulicy. Jest połączeniem męskiego słodziaka-ulepiaka z damską wanilią. Tego typu kompozycje zawsze celują w bycie bestsellerem (jak Le Male Elixir, Scandal, Stronger With You, One Million czy Bad Boy), bo idealnie wpisują się w gusta lat 20. XXI wieku.

Warto zauważyć, że nie mamy tu ani naturalnej wanilii, ani naturalnego sandałowca. I to nie chodzi o oszczędność, a o ich zapach. Syntetyki są prostsze, łatwiejsze i robią większe wrażenie (na większości odbiorców). Głównym akordem Yasat jest właśnie koktajl odpowiedników drewna sandałowego i wanilii. Gdyby stanął na półkach sieciowych perfumerii, to z marszu byłby hitem.

Spis nut milczy na temat owoców, ale można być niemal pewnym, że tutaj takie elementy są użyte. Podobnie z tonami piżmowymi i ambrowymi w bazie, które odkładają się jako kurz na karmelowo-drzewnej powłoce.

Opinia końcowa o perfumach Widian Yasat

To bez dwóch zdań będzie bestseller, który zdobędzie wiele nosów. Natomiast nie jest to ani szlachetne, ani odkrywcze.

Jeśli już ktoś poszukuje klimatów karmelowo-sandałowych, to warto sięgnąć, bo perfumy o wyższych walorach jakościowych, np. Xerjoff Newcleus.

Kampania perfum Yasat

Widian Yasat perfumy niszowe

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony widian.com

Najważniejsze cechy:

charakter: słodziak-ulepiak

  • – bardzo niska jakość składników
  • – syntetyczny wydźwięk nawiązujący do męskich premier z rodziny słodziaków-ulepiaków
  • – bardzo chemiczna, zakurzono-słodka baza
  • + przyjemny wydźwięk, trafiający w gusta współczesności

Charakterystyka:

Nuty: karmel, drewno sandałowe, bergamotka, kardamon, akord piżmowy, akord ambrowy, drewno cedrowe

Rok premiery: 2024

Twórca: b.d.

Cena, dostępność, linia: ekstrakt perfum dostępny w pojemności 50 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 6-7 godzin

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

Panie Marcinie kiedy można spodziewać się recenzji nowej odłony Dior Homme Parfum 2025?

Krzys84
Krzys84
1 rok temu
Odpowiedź do  Anonimowo

Ja też liczę na tą recenzję obawiam sie że bez irysa i gruszki to już nie bedzie to samo

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

Spośród perfum marki Widian mnie najbardziej podoba się Liwa (dymna róża). Co do jakości składników Liwy, nie potrafię jednak stwierdzić, czy użyto komponentów ekskluzywnych, czy kiepskich jak w Yasat. Podziwiam Pana Marcina za umiejetność rozkładania każdych perfum na „czynniki pierwsze”.

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

Aja go juz tj Dior Homme Parfume testowalem w niemckim Dauglasie i powiem że to jest porażka jakaś i wielbiciele poprzednich wersji beda zawiedzeni niby jest tam irys ale ta specyficzna nuta ,szminki,znikła nie ma dna poprzedników tej głównej nuty